Unia Europejska stawia na pełną integrację rynku energii
Unia Europejska konsekwentnie dąży do stworzenia w pełni zintegrowanego, paneuropejskiego rynku energii. Głównym celem jest zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego, obniżenie cen dla odbiorców końcowych oraz przyspieszenie transformacji w kierunku gospodarki zeroemisyjnej. Kluczowym elementem tej strategii jest reforma zasad handlu energią elektryczną pochodzącą ze źródeł odnawialnych (OZE), która ma wejść w życie w 2026 roku.
Nowe mechanizmy handlu i certyfikaty pochodzenia
Zmiany mają na celu ułatwienie transgranicznego przepływu zielonej energii oraz zwiększenie przejrzystości całego systemu. Centralnym punktem reformy jest ujednolicenie i wzmocnienie systemu gwarancji pochodzenia (GO). Będą to cyfrowe certyfikaty, które w wiarygodny sposób potwierdzą konsumentowi końcowemu, że zużyta przez niego energia została wyprodukowana z OZE.
Nowy system ma wyeliminować ryzyko podwójnego liczenia zielonej energii i stworzyć jednolity, płynny rynek certyfikatów w całej UE – komentuje ekspert rynku energii.
Oznacza to, że polski producent energii z farmy wiatrowej czy fotowoltaicznej będzie mógł sprzedać zarówno samą energię, jak i jej „zielony” atrybut odbiorcy w innym kraju członkowskim, na przykład w Niemczech czy Holandii, na tych samych, przejrzystych zasadach.
Szanse i wyzwania dla polskich producentów OZE
Dla polskiego sektora odnawialnych źródeł energii nadchodzące zmiany otwierają nowe, perspektywiczne możliwości.
- Dostęp do nowych rynków: Uproszczenie eksportu energii pozwoli na sprzedaż do krajów o wyższych cenach energii, zwiększając rentowność projektów.
- Wzrost wartości projektów: Możliwość sprzedaży gwarancji pochodzenia na rynku unijnym stanowi dodatkowe, stabilne źródło przychodu.
- Stabilizacja finansowa: Dywersyfikacja odbiorców zmniejsza ryzyko biznesowe i ułatwia pozyskiwanie finansowania dla nowych inwestycji.
Nie oznacza to jednak braku wyzwań. Polscy wytwórcy będą musieli konkurować z producentami z całej Europy, co wymaga dalszej optymalizacji kosztów i zwiększania efektywności. Kluczowe będzie również dostosowanie systemów informatycznych i proceduralnych do nowych, unijnych standardów.
Konieczne przygotowania do 2026 roku
Przed branżą OZE w Polsce stoją teraz kluczowe lata przygotowań. Aby w pełni skorzystać z szansy, jaką daje wspólny rynek, konieczne jest:
Inwestowanie w rozwój połączeń międzysystemowych (interkonektorów), które fizycznie umożliwią przesył większych ilości energii za granicę. Równie ważne jest szkolenie personelu i doradztwo w zakresie nowych regulacji unijnych oraz mechanizmów handlu. Firmy, które już teraz zaczną przygotowania, zyskają znaczącą przewagę konkurencyjną po 2026 roku.
Integracja rynku energii UE to proces nieodwracalny. Dla Polski, która dynamicznie rozwija moce w OZE, może się on okazać kołem zamachowym dla dalszego wzrostu zielonej energetyki i ważnym krokiem w kierunku uniezależnienia od paliw kopalnych. Sukces będzie zależał od umiejętnego wykorzystania nadchodzących mechanizmów przez rodzimych producentów.
















