Nowa era serwisowania instalacji odnawialnych
Branża odnawialnych źródeł energii wkracza w nowy, zrewolucjonizowany etap serwisowania. Technicy wyposażeni w gogle rozszerzonej rzeczywistości (AR) otrzymują bezprecedensowe wsparcie w terenie, co radykalnie zmienia standardy pracy. Wizja, w której monter widzi nałożone na rzeczywisty widok schematy instalacji czy animowane instrukcje, staje się codziennością wiodących firm serwisowych.
Jak działa wsparcie AR w praktyce?
Podstawą systemu są specjalistyczne gogle lub nawet tablety i smartfony z odpowiednią aplikacją. Po zeskanowaniu przez technika elementu instalacji – na przykład falownika czy panelu fotowoltaicznego – na jego ekranie wyświetlają się kluczowe informacje. Są to między innymi:
- Interaktywne schematy połączeń nakładane bezpośrednio na urządzenie.
- Instrukcje krok po kroku dla danej procedury serwisowej.
- Dane techniczne i historyczne konkretnego komponentu.
- Precyzyjna lokalizacja usterki wskazywana za pomocą strzałek i podświetleń.
To nie jest science fiction. To narzędzie, które dziś redukuje czas diagnozy średnio o 40%, a błędy ludzkie podczas naprawy nawet o 70% – mówi anonimowo przedstawiciel firmy wdrażającej takie rozwiązania.
Kluczowe korzyści dla branży OZE
Wprowadzenie technologii AR do serwisu instalacji fotowoltaicznych, wiatrowych czy pomp ciepła przynosi wymierne korzyści ekonomiczne i operacyjne. Przede wszystkim skraca się czas przestoju instalacji, co dla klienta biznesowego oznacza mniejsze straty finansowe. Technik nie musi już przerywać pracy, aby szukać dokumentacji w laptopie czy dzwonić do biura. Wszystkie niezbędne informacje ma przed oczami.
Drugą ogromną zaletą jest możliwość zdalnej asysty eksperta. Doświadczony inżynier z centrali, widząc przez kamerę w goglach dokładnie to samo co technik w terenie, może na żywo nanosić adnotacje, rysować strzałki i prowadzić kolegę przez proces naprawczy. Eliminuje to konieczność kosztownych i czasochłonnych dojazdów specjalistów na trudno dostępne lokalizacje.
Przyszłość i wyzwania
Eksperci wskazują, że to dopiero początek. Kolejnym krokiem będzie integracja systemów AR z platformami IoT (Internetu Rzeczy), co pozwoli na automatyczne wykrywanie awarii i wyświetlanie technikowi gotowej procedury naprawczej zaraz po przyjeździe na miejsce. Wyzwaniem pozostaje wciąż koszt zaawansowanych gogli oraz konieczność szkolenia personelu. Jednak w obliczu dynamicznego rozwoju branży OZE i rosnących wymagań co do efektywności serwisu, inwestycja w AR wydaje się nieunikniona dla firm, które chcą pozostać konkurencyjne.
Wdrożenie takich rozwiązań wymaga specjalistycznej wiedzy. Firmy zainteresowane modernizacją procesów serwisowych mogą skorzystać z usług doradczych i wdrożeniowych oferowanych przez ekspertów z rynku.
















