Dekret prezydenta Rosji oznacza przejęcie zagranicznych aktywów. Wśród nich znalazły się oddziały polskiego przedsiębiorstwa.
Na mocy specjalnego dekretu podpisanego przez Władimira Putina, władze rosyjskie przejęły kontrolę nad majątkiem zagranicznych firm znajdującym się na terytorium Federacji Rosyjskiej. Jak wynika z dokumentu opublikowanego na oficjalnym portalu informacji prawnej, decyzja ta jest odpowiedzią na „akty nieprzyjazne i sprzeczne z prawem międzynarodowym niektórych państw obcych i organizacji międzynarodowych”. W praktyce oznacza to przejęcie, w drodze tzw. zarządu tymczasowego, aktywów przedsiębiorstw z tzw. „nieprzyjaznych krajów”. Wśród podmiotów objętych dekretem znalazła się polska firma.
Polskie przedsiębiorstwo na liście konfiskat
Choć pełna lista podmiotów objętych dekretem nie została upubliczniona, źródła medialne, w tym RMF24, potwierdzają, że na liście znajdują się oddziały polskiej spółki. Nazwa przedsiębiorstwa nie została oficjalnie ujawniona przez stronę rosyjską, co jest typową praktyką w tego typu działaniach. Eksperci wskazują, że może to dotyczyć firm z sektora spożywczego, logistycznego lub produkcyjnego, które w przeszłości prowadziły znaczącą działalność inwestycyjną w Rosji.
Dekret stanowi kolejny krok w eskalacji konfliktu gospodarczego między Rosją a Zachodem. Przejęcie aktywów bez odszkodowania jest jawnym naruszeniem zasad ochrony własności prywatnej i międzynarodowego prawa inwestycyjnego.
Reakcje i konsekwencje prawne
Decyzja Kremla spotkała się z ostrym sprzeciwem ze strony polskich władz oraz instytucji unijnych. Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP zapowiedziało podjęcie odpowiednich kroków dyplomatycznych i prawnych. Przeciwko takim działaniom protestuje również Komisja Europejska, podkreślając, że stanowią one pogwałcenie wieloletnich umów inwestycyjnych i zasad Organizacji Handlu Światowego.
Konsekwencje dla polskiej firmy mogą być poważne:
- Całkowita utrata kontroli nad swoimi aktywami w Rosji.
- Zablokowanie możliwości wyprowadzenia zysków lub kapitału z terytorium FR.
- Potencjalne straty finansowe liczone w milionach złotych.
- Trudności operacyjne i wizerunkowe na arenie międzynarodowej.
Szerszy kontekst gospodarczej wojny
Dekret Putina nie jest odosobnionym przypadkiem. Od początku pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku, Rosja wprowadziła szereg przepisów pozwalających na ograniczanie działalności firm z państw wspierających sankcje. Wcześniej podobnym działaniom poddano m.in. aktywa koncernów energetycznych i sieci handlowych. Jest to element szerszej strategii polegającej na wykorzystaniu zagranicznych inwestycji jako zakładników w konflikcie geopolitycznym.
Eksperci gospodarczy ostrzegają, że takie posunięcia długofalowo odbiją się negatywnie na rosyjskiej gospodarce, zniechęcając jakichkolwiek przyszłych inwestorów zagranicznych i pogłębiając izolację kraju. Dla polskich przedsiębiorców jest to jasny sygnał o skrajnie wysokim ryzyku prowadzenia jakiejkolwiek działalności na rynku rosyjskim.
Sytuacja ta wymusza na firmach, które wciąż mają interesy w Rosji, pilną weryfikację strategii i zabezpieczenie pozostałych aktywów. W dłuższej perspektywie może to przyspieszyć proces całkowitego wycofywania się zachodniego kapitału z Federacji Rosyjskiej.
















