Niecodzienne odkrycie policji w Karpaczu
Funkcjonariusze z Karpacza dokonali niezwykłego odkrycia, znajdując luksusowy samochód o wartości 170 tysięcy złotych ukryty w trudno dostępnym górskim terenie. Pojazd został celowo zamaskowany wśród gęstej kosodrzewiny, co miało utrudnić jego odnalezienie.
Mijał zaledwie dzień od kradzieży
Jak ustalili śledczy, samochód został skradziony zaledwie dzień wcześniej za granicą, na terenie Czech. Sprawcy wykazali się niezwykłą pomysłowością, wybierając na kryjówkę odludny górski rejon, który wydawał się idealnym miejscem do ukrycia łupu.
To jeden z bardziej kreatywnych sposobów ukrycia skradzionego pojazdu, z jakim mieliśmy do czynienia w ostatnim czasie
- komentuje rzecznik policji.
Działania operacyjne
Policjanci z Karpacza, działając na podstawie otrzymanych informacji, przeczesali okoliczne tereny górskie. Po kilku godzinach poszukiwań, w rejonie porośniętym gęstą kosodrzewiną, natrafili na starannie zamaskowany pojazd.
Zatrzymania sprawców
W wyniku podjętych działań operacyjnych, funkcjonariuszom udało się zatrzymać osoby podejrzane o kradzież. Mężczyźni w wieku 28 i 32 lat usłyszeli już zarzty i zostali tymczasowo aresztowani.
Współpraca międzynarodowa
Sprawa pokazuje skuteczność współpracy polskich i czeskich służb. Dzięki szybkiej wymianie informacji między krajami, udało się w krótkim czasie zlokalizować i odzyskać skradziony pojazd.
Właściciel samochodu, obywatel Czech, został już poinformowany o odzyskaniu swojego mienia. Pojazd został zabezpieczony i przekazany do badań kryminalistycznych, które mają dostarczyć dodatkowych dowodów w sprawie.
Foto: www.unsplash.com
















