More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Sport / Śląsk Wrocław przegrywa w Europucharze. Hiszpańskie Manresa okazało się lepsze

Śląsk Wrocław przegrywa w Europucharze. Hiszpańskie Manresa okazało się lepsze

Kolejna porażka Śląska w europejskich pucharach

WKS Śląsk Wrocław poniósł porażkę w meczu 2. rundy kwalifikacyjnej FIBA Europe Cup. Podopieczni Andreja Urlepa przegrali na wyjeździe z hiszpańskim BAXI Manresa 90:96. To kolejny nieudany występ wrocławian w europejskich pucharach w ostatnich sezonach.

Wynik meczu i przebieg spotkania

Mecz, który rozegrano w hali Pavelló Nou Municipal w Manresie, od początku był bardzo wyrównany. Pierwsza kwarta zakończyła się remisem 23:23. W drugiej części gry gospodarze zaczęli powoli zwiększać przewagę, głównie dzięki skuteczności z dystansu. Do przerwy Hiszpanie prowadzili 50:44.

Po powrocie z szatni Śląsk próbował odrabiać straty. Dobre minuty mieli między innymi Jarosław Zyskowski i Kodi Justice. W końcówce trzeciej kwarty Polakom udało się nawet wyjść na prowadzenie, ale ostatecznie ten fragment gry zakończył się ponownie minimalną przewagą Manresy – 73:71.

Kluczowa końcówka dla gospodarzy

Ostatecznie o zwycięstwie Hiszpanów zadecydowała ostatnia, czwarta kwarta. Zespół z Manresy, prowadzony przez doświadczonego trenera Pedro Martíneza, wykazał się większym spokojem i skutecznością w kluczowych momentach. Śląsk, pomimo dobrej gry w ataku, nie zdołał powstrzymać ofensywy rywali, którzy w decydujących minutach trafiali niemal każdy rzut.

To była bardzo trudna gra. Manresa to doświadczony zespół, który gra w silnej lidze ACB. Pokazali swoją klasę w końcówce. Musimy wyciągnąć wnioski i przygotować się do rewanżu we Wrocławiu – skomentował po meczu trener Śląska, Andrej Urlep.

Statystyki i najlepsi zawodnicy

W drużynie Śląska najskuteczniejszy okazał się Amerykanin Kodi Justice, który zdobył 22 punkty. Dobrze spisali się także:

    • Jarosław Zyskowski – 18 punktów
    • Aleksander Dziewa – 14 punktów i 7 zbiórek
    • Ivan Ramljak – 12 punktów

Po stronie Manresy najwięcej punktów (24) rzucił Amerykanin Joe Thomasson. Ważną rolę odegrał także doświadczony koszykarz, Dani Pérez, który dołożył 19 punktów i 8 asyst.

Co dalej ze Śląskiem w Europucharze?

Porażka we Wrocławiu nie oznacza jeszcze końca marzeń o awansie. Rewanżowy mecz odbędzie się za tydzień, 17 października, w Hali Orbita. Śląsk musi wygrać różnicą co najmniej 7 punktów, aby zapewnić sobie awans do następnej rundy kwalifikacyjnej.

Dla wrocławskiego klubu jest to szansa na rehabilitację po serii nieudanych występów w europejskich pucharach. W ostatnich latach Śląsk regularnie odpadał już we wczesnych rundach kwalifikacyjnych, co było powodem rozczarowania zarówno dla kibiców, jak i zarządu klubu.

Mecz rewanżowy z pewnością będzie wielkim wydarzeniem sportowym we Wrocławiu. Kibice liczą, że drużyna pokaże charakter i zdoła odwrócić niekorzystny wynik z Hiszpanii. Sukces w Europucharze mógłby być ważnym impulsem dla całego sezonu Śląska, zarówno w rozgrywkach europejskich, jak i w krajowej Energa Basket Lidze.

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *