Kolejna porażka wrocławskich koszykarzy
Koszykarze Śląska Wrocław doznali kolejnej porażki w rozgrywkach Pucharu Europy. W piątej kolejce grupy A polski zespół uległ na własnym parkiecie włoskiej drużynie Umana Reyer Wenecja 92:104.
Przebieg spotkania
Mecz rozpoczął się wyrównaną walką, a pierwsza kwarta zakończyła się remisem 26:26. W drugiej części gry włoski zespół zdołał uzyskać niewielką przewagę, prowadząc po pierwszej połowie 47:44. Trzecia kwarta należała do gospodarzy, którzy odrobili straty i po trzech kwartach prowadzili 71:69.
Finałowe minuty decydują o porażce
Niestety, ostatnia kwarta okazała się katastrofalna dla wrocławian. Włosi zdominowali finisz spotkania, zdobywając w ostatniej części gry aż 35 punktów, podczas gdy Śląsk zanotował jedynie 21 trafień. Ostateczny wynik 92:104 oznacza czwartą porażkę polskiej drużyny w pięciu rozegranych dotąd meczach.
Sytuacja w grupie A
Po pięciu kolejkach Śląsk Wrocław zajmuje ostatnie miejsce w grupie A z tylko jednym zwycięstwem na koncie. Wynik ten znacznie utrudnia szanse na awans do dalszej fazy rozgrywek. Włoska drużyna z Wenecji umocniła się natomiast w czołówce grupy.
„To była trudna noc dla naszej drużyny. Mieliśmy szansę na zwycięstwo, ale w decydujących momentach zabrakło nam koncentracji i skuteczności”
- skomentował po meczu trener Śląska Wrocław.
Perspektywy na kolejne spotkania
Przed wrocławską drużyną jeszcze trzy mecze w fazie grupowej. Aby zachować jakiekolwiek szanse na awans, koszykarze muszą wygrać wszystkie pozostałe spotkania i liczyć na korzystne wyniki rywali. Kolejny mecz Śląsk rozegra za tydzień, ponownie na własnym parkiecie.
Kibice liczą, że drużyna zdoła wyciągnąć wnioski z dotychczasowych porażek i zaprezentuje się lepiej w nadchodzących spotkaniach. Sukces w europejskich pucharach ma bowiem znaczenie nie tylko prestiżowe, ale również finansowe dla klubu.
Foto: www.unsplash.com
















