Debata nad zmianą zasad kadencyjności w samorządach
W polskich samorządach rozgorzała ostra dyskusja dotycząca zniesienia zasady dwukadencyjności. Organizacja Watchdog Polska zwraca uwagę na rosnące patologie związane z długotrwałym sprawowaniem władzy przez te same osoby.
Argumenty zwolenników zmian
Jeden z burmistrzów, występujący za zniesieniem ograniczeń kadencyjnych, stwierdził:
Która poważna firma zwalnia menadżera tylko dlatego, że pracuje już dziesięć lat?
Zwolennicy zmian podkreślają, że doświadczenie zdobywane przez lata pracy w samorządzie jest bezcenne i nie powinno być marnowane z powodu sztucznych ograniczeń.
Głosy krytyki
Przedstawiciel Kongresu Ruchów Miejskich ripostował:
Zbyt długie rządzenie w jednym miejscu tworzy sieci lojalności i zależności.
Eksperci zwracają uwagę, że brak rotacji na stanowiskach samorządowych może prowadzić do tworzenia się nieformalnych układów władzy, które utrudniają transparentne zarządzanie.
Patologie w samorządach
Według raportu Watchdog Polska, w wielu gminach obserwuje się niepokojące zjawiska, w tym:
- Tworzenie się nieformalnych grup wpływu
- Utrudnianie dostępu do informacji publicznej
- Nepotyzm w zatrudnianiu
- Nadużycia w rozdysponowaniu środków publicznych
Perspektywy zmian
Debata nad zmianą przepisów dotyczących kadencyjności w samorządach trwa od kilku miesięcy. Eksperci podkreślają, że każda zmiana powinna uwzględniać zarówno potrzebę stabilności zarządzania, jak i konieczność zapobiegania patologiom. W najbliższych tygodniach spodziewane są kolejne głosy w tej sprawie zarówno ze strony samorządowców, jak i organizacji pozarządowych monitorujących funkcjonowanie administracji lokalnej.
Foto: www.unsplash.com
















