Prawda o transferach piłkarskich w Polsce
Wojciech Cygan, szef rady nadzorczej Rakowa Częstochowa, w wywiadzie dla „Biznes Klasy” zdemaskował praktyki panujące w polskim futbolu dotyczące wycen transferów piłkarzy. Jego szczere wyznania rzucają nowe światło na funkcjonowanie rynku piłkarskiego w naszym kraju.
Nieprawdziwe kwoty w mediach
Cygan otwarcie przyznał, że kwoty transferowe podawane w mediach często nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. W rozmowie stwierdził:
Ja bym w ogóle nie polegał na kwotach, które padają, bo one są w dużej mierze po prostu zawyżone. Widziałem takie zestawienie ostatniego okienka transferowego, gdzie Raków był na pierwszym miejscu z kwotą blisko 10 milionów euro, a wiem, że ta kwota jest dużo mniejsza
Mechanizmy zawyżania wycen
Doświadczony działacz piłkarski, który od 15 lat jest związany z polskim futbolem i współpracuje z Michałem Świerczewskim, właścicielem firmy x-kom i Rakowa Częstochowa, wskazał na kilka przyczyn tego zjawiska:
- Środowisko agentów celowo zawyża wyceny piłkarzy
- Kluby chcą wykazać się lepszymi wynikami sprzedaży
- Piłkarze mogą mieć interes w wyższej wycenie rynkowej
- Media powielają nieprawdziwe informacje bez weryfikacji
- podkreślił.
Konsekwencje dla polskiej piłki
Takie praktyki mają poważne konsekwencje dla całego środowiska piłkarskiego. Zawyżone wyceny mogą:
- Wpływać na negocjacje przy przyszłych transferach
- Tworzyć nierealne oczekiwania kibiców
- Zniekształcać obraz finansowy klubów
- Utrudniać uczciwą konkurencję na rynku
Wypowiedź Wojciecha Cygana stanowi ważny głos w dyskusji o transparentności w polskim futbolu i może przyczynić się do zmian w sposobie prezentowania informacji o transferach.
Problem z wiarygodnością źródeł
Cygan szczególnie krytycznie odniósł się do popularnego portalu Transfermarkt, który uznawany jest za wiarygodne źródło informacji o wycenach piłkarzy. „Jak śledzi się doniesienia medialne, czy patrzy się na ten najpopularniejszy portal dotyczący wyceny piłkarzy, czyli Transfermarkt i widzi się kwoty, które tam padają, to one, nie chcę powiedzieć, że w zdecydowanej, ale mam wrażenie, że w większości, nie polegają na prawdzie”
Foto: www.unsplash.com
















