More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Przestępczość / Tragiczny wypadek pod Legnicą. Samochód dosłownie rozerwany na strzępy

Tragiczny wypadek pod Legnicą. Samochód dosłownie rozerwany na strzępy

Koszmar na drodze wojewódzkiej

W sobotni wieczór na drodze wojewódzkiej w miejscowości Krzywa pod Legnicą doszło do wypadku, którego skala zniszczeń poraża nawet doświadczonych ratowników. Samochód osobowy, jadący z dużą prędkością, uderzył w przydrożne drzewo z tak ogromną siłą, że pojazd został praktycznie rozerwany na części.

Scena jak z filmu katastroficznego

Jak relacjonują służby, które przybyły na miejsce, zderzenie było tak potężne, że silnik oderwał się od nadwozia i leżał kilkanaście metrów od reszty wraku. Karoseria została skompresowana do niewyobrażalnych rozmiarów, a metalowe elementy powyginane niczym karton. Wnętrze pojazdu uległo całkowitemu zmiażdżeniu.

To jeden z najbardziej dramatycznych wypadków, jakie widziałem w tej okolicy. Siła uderzenia musiała być kolosalna

  • mówi jeden z policjantów uczestniczących w zabezpieczaniu miejsca zdarzenia.

Kierowca nie miał szans

Niestety, 38-letni kierowca, który był sam w pojeździe, nie miał żadnych szans na przeżycie. Służby potwierdziły jego śmierć na miejscu. Tożsamość mężczyzny została ustalona, a rodzina została powiadomiona o tragedii. Prokuratura wszczęła postępowanie w celu wyjaśnienia dokładnych przyczyn wypadku.

Co mogło spowodować tragedię?

Policja na razie nie podaje oficjalnych przyczyn zdarzenia, jednak wstępne oględziny i zeznania świadków sugerują, że mogła mieć na to wpływ nadmierna prędkość. Droga w tym miejscu jest prosta, ale wieczorem słabo oświetlona. Trwa zbieranie materiału dowodowego, w tym zapisów z monitoringu i ewentualnych wideorejestratorów.

Apel o rozwagę

Funkcjonariusze przypominają kierowcom o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Prędkość dostosowana do warunków, pełna koncentracja za kierownicą i trzeźwość to absolutne podstawy. Tego typu tragedie są często skutkiem chwili nieuwagi lub brawury, której konsekwencje ponoszą nie tylko sprawcy, ale także ich bliscy.

Miejsce wypadku przez kilka godzin było całkowicie zablokowane. Drogowcy musieli oczyścić je z rozrzuconych elementów samochodu i płynów eksploatacyjnych. Psycholog udzielał wsparcia osobom, które jako pierwsze dotarły na miejsce i były wstrząśnięte widokiem zniszczeń.

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *