Nowy projekt ustawy sankcyjnej wobec Rosji
Były prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, zapowiedział w ostatnich dniach, że Kongres wkrótce przyjmie nową ustawę o sankcjach przeciwko Rosji. Kluczowym elementem tego projektu mają być cła na towary pochodzące z państw, które nadal kupują rosyjską ropę naftową. Ta deklaracja wpisuje się w szerszą narrację republikanów dotyczącą zaostrzenia polityki wobec Moskwy.
Szczegóły proponowanych rozwiązań
Choć pełny tekst projektu ustawy nie jest jeszcze publicznie dostępny, z zapowiedzi Trumpa wynika, że ma ona na celu stworzenie dodatkowej bariery ekonomicznej dla Federacji Rosyjskiej. Mechanizm miałby polegać na nałożeniu podwyższonych ceł na produkty importowane do USA z krajów, które kontynuują zakupy rosyjskich surowców energetycznych, omijając tym samym istniejące już sankcje międzynarodowe.
Ustawa o sankcjach przeciwko Rosji i cłach na towary z państw kupujących rosyjską ropę wkrótce zostanie przyjęta przez Kongres – oświadczył Donald Trump.
Eksperci ds. międzynarodowych wskazują, że takie działanie ma na celu wywarcie presji nie tylko bezpośrednio na Rosję, ale także na jej partnerów handlowych, zmuszając ich do wyboru między rynkiem amerykańskim a rosyjskimi surowcami.
Odpowiedź na twierdzenia Putina i sytuacja na Ukrainie
W tym samym wystąpieniu Trump odniósł się również do doniesień medialnych związanych z eskalacją konfliktu ukraińsko-rosyjskiego. Stanowczo zdementował twierdzenia prezydenta Rosji, Władimira Putina, jakoby Ukraina miała zaatakować jedną z jego rezydencji.
„Wbrew twierdzeniom Putina, Ukraina nie zaatakowała jego rezydencji” – podkreślił były prezydent. Ta wypowiedź jest interpretowana jako wyraźne oddzielenie faktów od rosyjskiej propagandy oraz podkreślenie, że Stany Zjednoczone nie dają wiary narracji Kremla.
Potencjalne konsekwencje i reakcje międzynarodowe
Proponowane przez Trumpa rozwiązanie, jeśli zostanie wprowadzone w życie, może mieć daleko idące konsekwencje dla globalnego handlu i geopolityki. Może doprowadzić do:
- Dalszego pogorszenia stosunków USA z niektórymi krajami utrzymującymi relacje handlowe z Rosją.
- Presji ekonomicznej na państwa, które dotychczas zachowywały pewną neutralność lub nie przystąpiły w pełni do sankcji.
- Zwiększenia napięć w ramach samego Kongresu, gdzie zawsze istnieje różnica zdań co do zakresu i formy sankcji.
Reakcje sojuszników USA w Europie i Azji będą kluczowe dla skuteczności takich działań. Koordynacja na forum międzynarodowym pozostaje wyzwaniem, zwłaszcza że różne kraje mają różny stopień zależności od rosyjskich surowców.
Zapowiedź Trumpa spotkała się z mieszanymi reakcjami. Zwolennicy twardej linii wobec Rosji widzą w tym konieczny krok, podczas krytycy obawiają się skutków ubocznych dla amerykańskiej gospodarki i konsumentów, którzy mogą odczuć wzrost cen niektórych towarów. Debata nad tą ustawą z pewnością będzie jednym z ważniejszych tematów w nadchodzących tygodniach w amerykańskiej polityce zagranicznej.
















