Vince Gilligan otwarcie przeciwko AI w przemyśle filmowym
Vince Gilligan, legendarny twórca kultowych seriali Breaking Bad i Zadzwoń do Saula, w wywiadzie promującym swój najnowszy projekt Jedyna na Apple TV+, nie pozostawił suchej nitki na wykorzystaniu sztucznej inteligencji w tworzeniu treści audiowizualnych. Reżyser zdecydowanie podkreślił, że w jego najnowszym serialu nie wykorzystano żadnych narzędzi AI.
Krytyka Doliny Krzemowej i multimiliarderów
Gilligan w swoich wypowiedziach nie ograniczył się jedynie do krytyki technologii. Ostro zaatakował również multimiliarderów i środowisko Doliny Krzemowej, które w jego opinii zbyt pochopnie inwestują w rozwój AI bez odpowiedzialnego podejścia do konsekwencji tych działań.
„Sztuczna inteligencja to narzędzie, które może zabić kreatywność i autentyczność w sztuce” – stwierdził Gilligan w jednym z wywiadów.
Jedyna – serial bez udziału AI
Twórca szczególnie podkreślił, że jego najnowszy serial Jedyna powstał wyłącznie dzięki pracy ludzkiej kreatywności. Wszystkie elementy produkcji – od scenariusza przez zdjęcia po postprodukcję – zostały wykonane tradycyjnymi metodami, bez wsparcia algorytmów sztucznej inteligencji.
Entuzjastyczne przyjęcie przez krytyków
Serial spotkał się z niezwykle pozytywnym przyjęciem krytyków. Początkowo wszystkie 27 recenzji było entuzjastycznych, co dało wynik 100% pozytywnych opinii. Obecnie liczba recenzji wzrosła do 66, ale wynik pozostał bez zmian – nadal utrzymuje się na poziomie 100%.
Debata o przyszłości przemysłu rozrywkowego
Wypowiedzi Gilligana wpisują się w szerszą debatę toczącą się w Hollywood i całym przemyśle rozrywkowym na temat roli sztucznej inteligencji. Coraz więcej twórców wyraża obawy dotyczące:
- Wpływu AI na kreatywność artystyczną
- Możliwości zastąpienia ludzkiej pracy przez algorytmy
- Etycznych aspektów wykorzystania AI w sztuce
- Jakości treści generowanych przez maszyny
- Darmowe filmy online, oferujące bogaty wybór tytułów.
Debata zapoczątkowana przez Gilligana z pewnością będzie kontynuowana w najbliższych miesiącach, zwłaszcza że coraz więcej studiów filmowych eksperymentuje z wykorzystaniem AI w różnych etapach produkcji.
Gilligan dołącza tym samym do grona prominentnych postaci branży filmowej, które publicznie sprzeciwiają się nadmiernemu wykorzystaniu technologii AI w procesie twórczym.
Perspektywy dla branży
Eksperci wskazują, że stanowisko tak uznanego twórcy jak Gilligan może mieć znaczący wpływ na dyskusję o przyszłości przemysłu filmowego. Jego sukces komercyjny i artystyczny daje mu szczególną pozycję w tym sporze.
W kontekście rosnącej popularności platform streamingowych, gdzie można znaleźć różnorodne produkcje, warto wspomnieć, że miłośnicy kina mają do dyspozycji również serwisy takie jak freeflix.pl
Foto: cdn1.naekranie.pl
















