Kreatywny projekt resocjalizacyjny w lubelskim areszcie
W Areszcie Śledczym w Lublinie grupa 80 osadzonych podjęła się niezwykłego wyzwania
- ręcznego przepisywania całej Biblii. Projekt, który trwał ponad trzy miesiące, stanowił część programu resocjalizacyjnego współorganizowanego z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim.
Trzymiesięczna praca nad świętym tekstem
Jak poinformowali przedstawiciele służby więziennej, osadzeni pracowali systematycznie nad przepisywaniem Pisma Świętego. Każdy z uczestników projektu otrzymał fragment do skopiowania, a cała praca wymagała nie tylko cierpliwości, ale także precyzji i skupienia.
To jedna z najbardziej wartościowych inicjatyw resocjalizacyjnych, jakie mieliśmy okazję realizować – podkreśla jeden z koordynatorów projektu.
Współpraca z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim
Projekt został zorganizowany we współpracy z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim, który od lat prowadzi różnorodne programy edukacyjne i kulturalne dla osób pozbawionych wolności. Inicjatywa wpisuje się w szerszy program readaptacji społecznej, mający na celu przygotowanie osadzonych do powrotu do normalnego życia.
Korzyści dla osadzonych
- Rozwój umiejętności koncentracji i cierpliwości
- Możliwość refleksji nad wartościami moralnymi
- Zdobycie nowych kompetencji przydatnych po wyjściu na wolność
- Budowanie poczucia własnej wartości poprzez realizację ambitnego celu
Według psychologów więziennych, takie projekty mają ogromne znaczenie terapeutyczne. Pozwalają osadzonym nie tylko produktywnie wypełnić czas, ale także dokonać głębszej refleksji nad swoim życiem i dokonanymi wyborami.
Perspektywy rozwoju programu
Służba Więzienna rozważa kontynuację podobnych inicjatyw w przyszłości. Sukces lubelskiego projektu zachęcił inne jednostki penitencjarne do wprowadzania podobnych programów resocjalizacyjnych, które łączą elementy edukacji, terapii i rozwoju osobistego.
Przepisana przez osadzonych Biblia ma zostać udostępniona w kaplicy aresztu, gdzie będzie służyć wszystkim osadzonym jako źródło duchowego wsparcia i refleksji.
Foto: www.unsplash.com
















