Intensywne poszukiwania kobiety, która zniknęła po przylocie do Polski
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach oraz funkcjonariusze stołecznej policji prowadzą szeroko zakrojone działania poszukiwawcze w sprawie zaginięcia 27-letniej Katarzyny Mrozowicz. Ślad po młodej kobiecie urywa się na warszawskim Lotnisku Chopina, gdzie miała ona wylądować po podróży z Reykjaviku. Rodzina, zaniepokojona brakiem jakiegokolwiek kontaktu, zwróciła się o pomoc do służb i mediów.
Ostatnie potwierdzone miejsce pobytu
Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, ostatni raz Katarzynę Mrozowicz widziano w terminalu pasażerskim Lotniska Chopina. Kobieta, zgodnie z planem podróży, miała przylecieć do Polski z Islandii. Po opuszczeniu strefy przylotów i wyjściu z budynku terminala, kontakt z nią został całkowicie zerwany.
Nie skontaktowała się z żadnym z członków rodziny, co jest zachowaniem całkowicie niezgodnym z jej dotychczasowymi zwyczajami. To wzbudziło nasz największy niepokój – podkreślają bliscy zaginionej.
Działania służb i apel o pomoc
Policja przeszukuje okolice lotniska, analizuje nagrania z monitoringu oraz sprawdza możliwe trasy jej dalszej podróży. Funkcjonariusze zwracają się z apelem do osób, które mogły widzieć Katarzynę Mrozowicz w dniu jej zaginięcia, szczególnie w rejonie Lotniska Chopina oraz w środkach komunikacji miejskiej.
- Opis zaginionej: Katarzyna Mrozowicz ma 27 lat, szczupłą sylwetkę, jasne włosy.
- Ostatni ubiór: W chwili zaginięcia mogła mieć na sobie jasną kurtkę i ciemne spodnie.
- Miejsce zaginięcia: Warszawa, Lotnisko Chopina, okolice terminala pasażerskiego.
Rodzina wstrząśnięta sytuacją
Bliscy Kasi są zaniepokojeni i zdesperowani. Podkreślają, że jej nagłe i całkowite milczenie jest zupełnie niecharakterystyczne. Apelują do wszystkich, którzy mają jakiekolwiek informacje, mogące pomóc w ustaleniu jej miejsca pobytu, o natychmiastowy kontakt z najbliższą jednostką policji lub pod numerem alarmowym 112.
Każda, nawet najdrobniejsza informacja, może mieć kluczowe znaczenie dla wyjaśnienia tej sprawy. Służby proszą także kierowców, którzy w okolicy lotniska posiadają rejestratory jazdy (dash camy), o przejrzenie nagrań z odpowiedniego przedziału czasowego.
Foto: www.unsplash.com
















