Wielkie powroty i emocje przed KSW 111
Już jutro fani sportów walki będą świadkami niezwykłego wydarzenia. XTB KSW 111 zapowiada się jako jedna z najbardziej emocjonujących gali w tym sezonie. Na szczególną uwagę zasługują dwa pojedynki, które z pewnością dostarczą kibicom niezapomnianych wrażeń.
Powroty na ring
Jak podają organizatorzy, Michał Haratyk i Borys Leśko stoczą swoje pierwsze walki w tym roku. Oba pojedynki zapowiadają się niezwykle interesująco, zwłaszcza że obaj zawodnicy od dłuższego czasu nie występowali w klatce. Haratyk, znany z efektownych zwycięstw, ma szansę powrócić na ścieżkę zwycięstw po ostatnich niepowodzeniach.
Kabaretowa atmosfera na ważeniu
Niecodzienna sytuacja miała miejsce podczas oficjalnego ważenia zawodników. Phil De Fries, mistrz wagi ciężkiej KSW, zaskoczył wszystkich swoim występem. Jak relacjonują świadkowie wydarzenia, brytyjski zawodnik przebił wszystkie dotychczasowe występy, wywołując salwy śmiechu wśród publiczności.
To było niesamowite widowisko. De Fries pokazał, że oprócz umiejętności walki posiada również niezwykły talent rozbawiania publiczności. Wszyscy tarzaliśmy się ze śmiechu
- relacjonuje jeden z dziennikarzy obecnych na miejscu.
Co czeka nas w walce głównej?
Walka pomiędzy Philem De Friesem a Ivanem Vojčákiem zapowiada się jako prawdziwa bitwa tytanów. De Fries, aktualny mistrz, będzie bronił swojego pasa przed niezwykle groźnym rywalem z Czech. Vojčák znany jest z agresywnego stylu walki i imponującej serii zwycięstw.
Gdzie oglądać walki?
Wszystkie walki gali XTB KSW 111 będą transmitowane na żywo w CANAL+. Początek transmisji zaplanowano na godzinę 20:00. Dla tych, którzy nie mają dostępu do platformy, organizatorzy zapewniają również możliwość zakupu transmisji online poprzez oficjalną stronę KSW.
Eksperci zapowiadają, że ta gala może przejść do historii polskich sportów walki. Zawodnicy są w doskonałej formie, a atmosfera przed walkami sięga zenitu. Kibice mogą spodziewać się nie tylko emocjonujących pojedynków, ale również kilku niespodzianek przygotowanych przez organizatorów.
Foto: www.unsplash.com
















