Wielkie emocje w europejskich pucharach powracają w tym tygodniu. Po emocjonującej fazie pucharowej, do gry wchodzą najlepsze ósemki kontynentu. Liga Europy UEFA wkracza w decydującą fazę rozgrywek, a polscy kibice mają szczególne powody, by z zapartym tchem śledzić poczynania kilku drużyn. W ćwierćfinałowych starciu zobaczymy bowiem reprezentantów Polski w kluczowych rolach.
Polscy akcenty w centrum uwagi
Największą atrakcją dla polskiej publiczności będzie bez wątpienia występ dwóch naszych obrońców. W barwach FC Porto, które zmierzy się z francuskim Olympique Lyon, grać będą doświadczony Jan Bednarek oraz młody, utalentowany Jakub Kiwior. Obaj odgrywają istotne role w taktyce portugalskiego giganta, a ich konfrontacja z ofensywnym Lyonem będzie nie lada wyzwaniem.
Równie ciekawe zapowiada się pojedynek Aston Villi z holenderskim AZ Alkmaar. W angielskim zespole, prowadzonym przez Unaiego Emery’ego – specjalistę od Ligi Europy – podstawowym zawodnikiem jest Matty Cash. Mimo iż reprezentuje on barwy Irlandii, jego polskie korzenie oraz fakt, że rozpoczynał karierę w Polsce, sprawiają, że wielu kibiców w naszym kraju z sympatią kibicuje jego drużynie. Aston Villa, po znakomitym sezonie w Premier League, jest jednym z faworytów do zdobycia trofeum.
Pełny harmonogram ćwierćfinałów
Pierwsze mecze odbędą się w środę i czwartek, 10 i 11 kwietnia. Rewanże zaplanowano na tydzień później, 17 i 18 kwietnia. Pary ćwierćfinałowe prezentują się następująco:
- AC Milan (Włochy) – AS Roma (Włochy) – włoskie derby, które gwarantują ogromne emocje i taktyczną walkę.
- Bayer 04 Leverkusen (Niemcy) – West Ham United (Anglia) – mistrz Niemiec, niepokonany w tym sezonie, przeciwko obrońcy tytułu Ligi Konferencji.
- Liverpool FC (Anglia) – Atalanta BC (Włochy) – Anglicy, pod wodzą Jürgena Kloppa, są głównym kandydatem do triumfu, ale włoski zespół słynie z niespodzianek.
- SL Benfica (Portugalia) – Olympique Marsylia (Francja) – starcie dwóch klubów o bogatej tradycji, walczących o powrót na europejskie salony.
Gdzie oglądać transmisje w Polsce?
Dla polskich kibiców dobrą wiadomością jest fakt, że prawa do transmisji Ligi Europy w naszym kraju posiada Grupa Polsat. Wszystkie spotkania ćwierćfinałowe będą dostępne na antenach telewizyjnych oraz w serwisie streamingowym tej grupy medialnej.
Transmisje na żywo prowadzone będą głównie na kanałach Polsat Sport oraz Polsat Sport Premium. Szczegóły dotyczące konkretnych kanałów dla każdego meczu warto sprawdzić w elektronicznym programie telewizyjnym. Dla widzów preferujących oglądanie online, dostępna będzie transmisja w serwisie Polsat Box Go. Wymagany jest aktywny abonament u operatorów współpracujących z platformą lub wykupienie dostępu bezpośrednio w serwisie.
Stawka jest bardzo wysoka
Nie tylko o miejsce w półfinale walczą drużyny w tej fazie. Liga Europy to także bezpośrednia ścieżka do Ligi Mistrzów przyszłego sezonu dla jej zwycięzcy. W dobie rosnącej konkurencji i finansowej presji, awans do czołowej europejskiej imprezy ma kolosalne znaczenie dla budżetów klubów. Dodatkowo, dla trenerów i zawodników, zdobycie tego pucharu to często ukoronowanie sezonu i potwierdzenie wysokiej klasy.
Faza pucharowa Ligi Europy tradycyjnie dostarcza wielu niespodzianek. Presja pojedynczego meczu, gdzie jeden błąd może kosztować eliminację, sprawia, że nawet teoretyczni faworyci muszą zachować pełną koncentrację. Kibice mogą spodziewać się zatem zaciętej walki, pięknych goli i dramatycznych zwrotów akcji już od pierwszych minut ćwierćfinałowych pojedynków.
Liga Europy wchodzi w fazę, w której każdy detal może zadecydować o końcowym sukcesie. Obecność polskich zawodników w kluczowych drużynach dodaje tym rozgrywkom dodatkowego, lokalnego smaku – komentuje jeden z ekspertów telewizji Polsat.
Zapowiada się więc futbolowe święto. Czy polscy reprezentanci pomogą swoim zespołom awansować dalej? Odpowiedź poznamy już w najbliższych dniach.
Foto: ipla.pluscdn.pl
















