Choć sztuczna inteligencja na dobre zagościła w polskich biurach, jej rola w kluczowych procesach personalnych wciąż budzi poważne wątpliwości. Najnowsze badanie firmy doradczej Experis ujawnia wyraźną dysproporcję między skalą adopcji technologii a faktycznym do niej zaufaniem w obszarze zarządzania ludźmi.
Rozbieżność między użyciem a satysfakcją
Zgodnie z danymi, aż trzy czwarte przedsiębiorstw w Polsce sięga po narzędzia AI, głównie w celu wsparcia kreatywności i generowania nowych koncepcji. Mimo tej powszechności, jedynie 12 procent ankietowanych pracodawców deklaruje, że sztuczna inteligencja spełnia ich oczekiwania w tak newralgicznych sferach jak rekrutacja czy rozwój talentów. To pokazuje, że automatyzacja procesów nie zawsze idzie w parze z jakością i trafnością uzyskiwanych rezultatów.
Ludzka domena: kompetencje miękkie i kultura
Raport jednoznacznie wskazuje, że obszary związane z kompetencjami miękkimi oraz dopasowaniem kulturowym kandydatów pozostają domeną, w której ludzka ocena i intuicja są niezastąpione. Algorytmy, choć sprawne w analizie danych i wzorców, wciąż mają trudności z interpretacją subtelnych niuansów komunikacji niewerbalnej, motywacji wewnętrznej czy zdolności adaptacyjnych, które są kluczowe w nowoczesnym środowisku pracy.
Eksperci rynku pracy podkreślają, że to zjawisko nie jest wyłącznie polską specyfiką. Globalne analizy, na przykład te publikowane przez McKinsey & Company, od lat wskazują na podobny paradoks: szybkie wdrażanie technologii przy jednoczesnych oporach w kluczowych, wrażliwych obszarach biznesu. Jak komentuje anonimowo jeden z doradców HR: „AI stała się świetnym asystentem do wstępnej selekcji CV czy generowania opisów stanowisk, ale ostateczna decyzja o zatrudnieniu, szczególnie na stanowiskach kierowniczych, wciąż wymaga głębokiego, ludzkiego osądu i doświadczenia”.
Perspektywy i wyzwania na przyszłość
Wyzwaniem dla twórców rozwiązań technologicznych oraz działów HR będzie zatem nie tyle dalsza automatyzacja, ile stworzenie takich modeli AI, które będą w stanie skuteczniej wspierać ocenę potencjału i cech osobowościowych. Konieczna jest większa transparentność działania algorytmów oraz ich ciągłe uczenie na rzeczywistych danych z rynku pracy, co może z czasem przełożyć się na wzrost zaufania. Obecnie firmy korzystają z AI, ale podchodzą do niej z dużą dozą ostrożności, traktując ją raczej jako narzędzie pomocnicze niż samodzielnego decydenta w sprawach personalnych.
Foto: images.pexels.com
















