Polski tenisista Hubert Hurkacz, aktualnie zajmujący 21. miejsce w rankingu ATP, wraca do rywalizacji na kortach ziemnych. W pierwszej rundzie turnieju rangi Challenger w Cagliari zmierzy się z Amerykaninem Zacharym Svajdą, który plasuje się na 139. pozycji w światowym zestawieniu. Mecz ten jest nie tylko szansą na awans, ale także okazją do sprawdzenia formy przed zbliżającym się wielkoszlemowym Rolandem Garrosem.
Hurkacz, znany przede wszystkim z doskonałego serwisu i gry na kortach trawiastych, w tym sezonie stara się poprawić swoje osiągnięcia na mączce. W poprzednich latach jego wyniki na tym nawierzchni były nierówne – w 2023 roku dotarł do ćwierćfinału w Monte Carlo, ale odpadł w pierwszej rundzie French Open. Z kolei Svajda, młodszy o pięć lat rywal, specjalizuje się w grze defensywnej i potrafi zaskoczyć nawet wyżej notowanych przeciwników, co pokazał w ubiegłorocznym US Open, gdzie wygrał z Johnem Isnerem.
Challenger w Cagliari, rozgrywany na kortach ziemnych na Sardynii, przyciąga zawodników poszukujących punktów rankingowych i formy przed europejskim sezonem glinianym. Dla Hurkacza udział w turnieju niższej rangi może być strategią mającą na celu zdobycie pewności siebie i lepsze przygotowanie do nadchodzących zawodów ATP Masters 1000 w Rzymie. Eksperci zwracają uwagę, że kluczowe będzie utrzymanie koncentracji w pierwszych gemach oraz skuteczne wykorzystanie break pointów.
Relację na żywo z tego pojedynku można śledzić na Polsatsport.pl, gdzie dostępne są szczegółowe statystyki i komentarze. Początek meczu zaplanowano na godziny popołudniowe czasu polskiego. Fani polskiego tenisa z niecierpliwością czekają na pierwsze uderzenia rakiety wicelidera reprezentacji Polski w Pucharze Davisa.
Foto: images.pexels.com
















