More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Społeczeństwo / Brak powitań w windzie. Rodzice nie uczą dzieci „dzień dobry”?

Brak powitań w windzie. Rodzice nie uczą dzieci „dzień dobry”?

child in elevator

Coraz częściej w przestrzeni publicznej słychać narzekania na brak podstawowych form grzecznościowych wśród dzieci i młodzieży. Jedną z takich sytuacji opisuje mieszkanka bloku, pani Natalia, która zwraca uwagę, że z kilkorga dzieci mieszkających na jej piętrze tylko jedna dziewczynka regularnie mówi „dzień dobry”. Reszta – jak relacjonuje – wsiada do windy z nosem w smartfonie i nie reaguje na obecność dorosłych.

Problem ten nie jest odosobniony. Psycholodzy i pedagodzy od lat alarmują, że współczesne dzieci coraz rzadziej uczą się bezpośrednich kontaktów społecznych. Według badań przeprowadzonych w 2022 roku przez Instytut Badań Edukacyjnych, aż 45% nauczycieli szkół podstawowych zauważa u uczniów trudności w nawiązywaniu nawet najprostszych relacji – w tym właśnie w używaniu zwrotów grzecznościowych. Eksperci wskazują, że jednym z głównych powodów jest wszechobecność urządzeń mobilnych, które pochłaniają uwagę młodych ludzi i ograniczają naturalne interakcje.

Co więcej, część specjalistów podkreśla, że brak reakcji na powitanie to często nie tyle zła wola, ile brak wyrobionego nawyku. – Dzieci nie rodzą się z wiedzą, że należy odpowiedzieć „dzień dobry”. To rodzice i opiekunowie są pierwszymi nauczycielami dobrych manier. Jeśli sami nie zwracają uwagi na takie gesty, trudno oczekiwać, że dziecko samo z siebie zacznie je stosować – mówi dr Anna Nowak, psycholog dziecięcy z Uniwersytetu Warszawskiego.

Sytuacje takie jak ta opisana przez panią Natalię pokazują, że problem ma szerszy kontekst społeczny. W dobie pandemii i izolacji wiele dzieci spędzało czas głównie w domu, bez codziennych kontaktów z sąsiadami. Teraz, gdy wracamy do normalności, widać wyraźnie, że część z nich nie nabyła podstawowych umiejętności społecznych. Warto jednak pamiętać, że to dorośli – zarówno rodzice, jak i sąsiedzi – mogą dać dobry przykład, sami inicjując uprzejme powitania i nie zrażając się brakiem reakcji.

Eksperci radzą, by w takich sytuacjach nie wyciągać pochopnych wniosków. – Zamiast krytykować, warto spróbować nawiązać kontakt z dzieckiem w inny sposób. Czasem wystarczy uśmiech, krótkie pytanie o samopoczucie. Dzieci uczą się przez obserwację i naśladowanie. Jeśli zobaczą, że bycie miłym jest doceniane, szybciej przejmą ten wzorzec – dodaje dr Nowak.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *