Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wyraził zgodę na przejęcie kontroli nad spółką Top Farms Głubczyce przez firmę Agro Polen, należącą do Rajmunda Adamietza. Informację tę podała Nowa Trybuna Opolska, wskazując, że transakcja jest już praktycznie przesądzona. Decyzja UOKiK oznacza, że z punktu widzenia ochrony konkurencji nie ma przeszkód, aby doszło do koncentracji.
Top Farms Głubczyce to jeden z większych producentów rolnych w regionie, specjalizujący się w uprawie zbóż, rzepaku oraz w hodowli bydła. Przejęcie przez Agro Polen, które zarządza już znacznym areałem w województwie opolskim, może doprowadzić do dalszej konsolidacji rynku rolnego. Eksperci zwracają uwagę, że takie fuzje są coraz częstsze w polskim rolnictwie, gdzie duże podmioty starają się zwiększać swoją efektywność i skalę działania.
Kluczową rolę w całym procesie może jednak odegrać Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR). Zgodnie z przepisami, KOWR przysługuje prawo pierwokupu gruntów rolnych należących do Top Farms. Jeśli KOWR zdecyduje się skorzystać z tego prawa, transakcja może zostać zablokowana lub zmodyfikowana. W przeszłości KOWR wielokrotnie korzystał z tego instrumentu, aby zapobiegać nadmiernej koncentracji ziemi w rękach jednego podmiotu lub chronić interesy Skarbu Państwa.
Decyzja KOWR będzie zatem kluczowa dla ostatecznego kształtu tej transakcji. W przypadku skorzystania z prawa pierwokupu, KOWR mógłby przejąć grunty i ewentualnie odsprzedać je innym rolnikom. Tymczasem Agro Polen czeka na rozwój sytuacji, a rynek rolny w Opolskiem bacznie obserwuje dalsze kroki administracji państwowej.
Warto przypomnieć, że podobne transakcje w ostatnich latach budziły kontrowersje społeczne i polityczne, szczególnie w kontekście bezpieczeństwa żywnościowego oraz dostępu do ziemi dla młodych rolników. Eksperci podkreślają, że decyzja KOWR powinna być podejmowana z uwzględnieniem długoterminowych interesów polskiego rolnictwa.
Foto: images.pexels.com
















