Rekordowa zbiórka i pytania o finansowe korzyści
Dziewięciodniowy streaming charytatywny organizowany przez popularnego twórcę internetowego Łatwoganga zakończył się spektakularnym sukcesem. Od 17 do 26 kwietnia 2026 roku na antenie kanału trwała nieprzerwana transmisja, której celem było wsparcie Fundacji Cancer Fighters. Widzowie, poruszeni szczytnym celem, przekazali łącznie ponad 251 milionów złotych, co czyni to wydarzenie jednym z największych internetowych zbiórek charytatywnych w Polsce.
Jednak równolegle do radości z osiągniętego rezultatu, w sieci pojawiły się analizy dotyczące potencjalnych przychodów, jakie Łatwogang mógł wygenerować z reklam emitowanych podczas streamu. Według szacunków ekspertów od marketingu internetowego, przy średnim CPM (koszt za tysiąc wyświetleń) wynoszącym od 15 do 30 złotych, przy średniej oglądalności na poziomie 80–100 tysięcy widzów jednocześnie, dzienny przychód z reklam mógł sięgać nawet 100–200 tysięcy złotych. W skali dziewięciu dni dałoby to kwotę od 900 tysięcy do 1,8 miliona złotych.
Jak działa monetyzacja w trakcie charytatywnych streamów?
Wielu twórców łączy działalność charytatywną z regularnymi źródłami dochodu, takimi jak reklamy, subskrypcje czy donacje od sponsorów. W przypadku Łatwoganga, który ma ugruntowaną pozycję na polskiej scenie YouTube, stawki reklamowe mogą być wyższe niż przeciętne. Dodatkowo, podczas długich transmisji często pojawiają się sponsorzy, którzy płacą za ekspozycję marki w trakcie streamu. To wszystko składa się na obraz, w którym nawet przy działalności charytatywnej twórca może odnotować znaczące zyski.
„W przypadku tak dużych wydarzeń, jak stream Łatwoganga, zarobki z reklam nie są niczym nadzwyczajnym. To standardowa praktyka w branży. Ważne, aby twórca był transparentny wobec swojej społeczności i jasno komunikował, jakie środki trafiają na cele charytatywne, a które pozostają jako wynagrodzenie za pracę przy organizacji” – komentuje Anna Kowalska, specjalistka ds. marketingu influencerów.
Kontekst i podobne przypadki
Podobne kontrowersje pojawiały się wcześniej przy okazji innych dużych zbiórek internetowych, np. podczas akcji „Stream Charytatywny” organizowanej przez innych polskich twórców w 2023 roku, gdzie udało się zebrać kilkadziesiąt milionów złotych na cele medyczne. Wówczas również pojawiły się pytania o proporcje między darowiznami a dochodami z reklam. Eksperci podkreślają, że kluczowe jest, aby twórcy oddzielali finanse zbiórki od swoich prywatnych przychodów i publikowali raporty finansowe, co buduje zaufanie wśród widzów.
Łatwogang jak dotąd nie odniósł się publicznie do zarzutów dotyczących zarobków z reklam. Jego zespół zapowiedział, że pełne rozliczenie zbiórki zostanie opublikowane w ciągu najbliższych tygodni. Fani i krytycy z niecierpliwością czekają na te informacje, które mogą rzucić nowe światło na całe wydarzenie.
Foto: images.pexels.com
















