Według informacji podanych przez Fabrizio Romano, FC Barcelona jest bliska podpisania nowego kontraktu z Hansim Flickiem. Niemiecki trener, który objął stanowisko w 2024 roku, ma cieszyć się pełnym zaufaniem prezydenta klubu Joana Laporty. Ten ostatni, po wygranej w wyborach na kolejną kadencję, dąży do stabilizacji w sztabie szkoleniowym. W negocjacjach kluczową rolę ma odegrać agent Pini Zahavi, który już wkrótce ma udać się do Hiszpanii.
Flick, znany z sukcesów z Bayernem Monachium i reprezentacją Niemiec, od początku swojej pracy w Barcelonie stara się odbudować dawną potęgę klubu. Jego kadencja przypadła na trudny okres finansowy, ale mimo to udało mu się wprowadzić kilka obiecujących młodych zawodników. Według ekspertów, przedłużenie umowy z Flickiem to sygnał, że Laporta stawia na długofalowy projekt, a nie na doraźne sukcesy. W podobny sposób klub postępował w przypadku Pepa Guardioli, który również otrzymał czas na zbudowanie drużyny.
Nowy kontrakt ma obowiązywać do 2027 roku, co ma zapewnić ciągłość w planowaniu transferów i rozwoju taktyki. W ostatnich miesiącach Barcelona poprawiła wyniki w La Liga, a także awansowała do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Zdaniem analityków, kluczowe będzie utrzymanie równowagi między budżetem a ambicjami sportowymi. Flick wielokrotnie podkreślał, że ceni sobie zaufanie ze strony zarządu, co może być fundamentem do dalszych sukcesów.
Foto: images.pexels.com













