W środę po południu mieszkańcy Łowicza przeżyli dramatyczne chwile. W samym sercu miasta, przy jednej z głównych ulic, doszło do zawalenia się fragmentu kamienicy. Na miejscu natychmiast pojawiły się wszystkie służby ratunkowe – straż pożarna, policja oraz pogotowie.
Groźna deformacja ściany i zagrożenie dla przechodniów
Jak poinformował oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łowiczu, mł. bryg. mgr inż. Tomasz Ledzion, jedna ze ścian budynku uległa poważnej deformacji i w każdej chwili może runąć. W związku z tym teren wokół kamienicy został szeroko zabezpieczony, a ruch pieszych i kołowy wstrzymany. Służby prowadzą szczegółową ocenę konstrukcji, aby wykluczyć dalsze osunięcia.
Psy ratownicze nie podjęły tropu – co to oznacza?
Na miejsce skierowano także psy specjalizujące się w poszukiwaniu ludzi pod gruzami. Jak przekazali ratownicy, zwierzęta nie zareagowały na żadne sygnały, co wstępnie sugeruje, że pod zawalonym fragmentem nie ma osób poszkodowanych. To dobra wiadomość, jednak strażacy podkreślają, że dopóki gruz nie zostanie w pełni przeszukany, nie można mieć całkowitej pewności.
Kontekst: Stan techniczny zabytkowych kamienic w Polsce
Łowicz, znany z malowniczego rynku i zabytkowej architektury, boryka się z problemem starzejącej się substancji mieszkaniowej. Według danych Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego, w województwie łódzkim co roku odnotowuje się kilkadziesiąt interwencji związanych z zagrożeniem katastrofą budowlaną w budynkach starszych niż 50 lat. Eksperci z Polskiego Związku Inżynierów Budownictwa wielokrotnie alarmowali, że wiele kamienic z XIX i początku XX wieku wymaga pilnych remontów, a zaniedbania mogą prowadzić do tragedii.
„To kolejny sygnał, że system kontroli stanu technicznego budynków w Polsce wymaga uszczelnienia. Właściciele często odkładają konieczne naprawy, licząc, że 'jakoś to będzie’. Niestety, natura nie zna taryfy ulgowej” – komentuje prof. Andrzej Kowalski, specjalista w dziedzinie konstrukcji budowlanych z Politechniki Łódzkiej.
Obecnie trwa śledztwo mające ustalić przyczyny zawalenia. Wstępnie podejrzewa się, że mogło do niego dojść na skutek długotrwałych przecieków wody i osłabienia fundamentów. Mieszkańcy ewakuowanych lokali zostali tymczasowo zakwaterowani w pobliskim hotelu. Służby apelują o omijanie strefy zagrożenia i nieutrudnianie pracy ratownikom.
Foto: images.pexels.com
















