W nocy z 12 na 13 października 2023 roku doszło do aktu wandalizmu w sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej, wpisanym na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Sprawcy, identyfikujący się z subkulturą satanistyczną, uszkodzili elewacje kilku kaplic na tzw. Dróżkach Kalwaryjskich. O zdarzeniu poinformował w oficjalnym oświadczeniu o. Tarsycjusz Bukowski OFM, rzecznik prasowy sanktuarium prowadzonego przez bernardynów.
Szczegóły aktu wandalizmu
Według wstępnych ustaleń policji, sprawcy użyli farb w sprayu oraz ostrych narzędzi, by nanieść na ściany kaplic symbole satanistyczne i obraźliwe napisy. Zniszczeniu uległy co najmniej trzy kaplice: Matki Bożej, Ecce Homo oraz Grobu Pańskiego. Straty materialne są szacowane na kilkadziesiąt tysięcy złotych, ale, jak podkreślają zakonnicy, wartość duchowa i historyczna tych miejsc jest nieoceniona.
„To uderzenie w naszą wspólną historię i wartości” – powiedział o. Bukowski, dodając, że kaplice Dróżek Kalwaryjskich są miejscem modlitwy i refleksji dla tysięcy pielgrzymów każdego roku.
Kontekst i reakcje
Kalwaria Zebrzydowska to jeden z najważniejszych ośrodków kultu maryjnego w Polsce, przyciągający rocznie około 2 milionów wiernych. Dróżki Kalwaryjskie, składające się z 42 kaplic, zostały ufundowane w XVII wieku przez Mikołaja Zebrzydowskiego i od 1999 roku znajdują się na liście UNESCO. Podobne akty wandalizmu miały miejsce wcześniej w innych polskich sanktuariach, np. w Licheniu czy na Jasnej Górze, gdzie w 2019 roku nieznani sprawcy zniszczyli figury świętych.
Policja prowadzi dochodzenie w sprawie zniszczenia mienia o charakterze religijnym. Za tego typu przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Lokalne władze oraz wspólnota parafialna zapowiedziały szybką renowację zniszczonych kaplic, a także wzmożenie patroli wokół sanktuarium.
Apel o szacunek
O. Bukowski zaapelował do sprawców o refleksję i nawrócenie, a do wiernych – o modlitwę w intencji ochrony miejsc świętych. „Nie pozwólmy, by nienawiść i brak szacunku dla dziedzictwa kulturowego zwyciężyły” – podsumował rzecznik.
Foto: images.pexels.com
















