More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Wypadki / Porażenie prądem na posesji: blaszany szlaban śmiertelnym zagrożeniem

Porażenie prądem na posesji: blaszany szlaban śmiertelnym zagrożeniem

Niebezpieczna wymiana szlabanu zakończona porażeniem prądem

W wyniku niefortunnej decyzji o wymianie drewnianego szlabanu na metalowy, trzy osoby zostały porażone prądem, w tym dwóch strażaków, którzy przybyli na pomoc. Do zdarzenia doszło na prywatnej posesji, gdzie właściciel nieświadomie stworzył śmiertelne zagrożenie.

Przebieg wypadku

Właściciel posesji postanowił zastąpić stary, drewniany szlaban nowym, wykonanym z blachy. Niestety, nie zwrócił uwagi na to, że bezpośrednio nad bramą przebiegają przewody linii średniego napięcia. Kiedy dotknął metalowej konstrukcji, prąd poraził go, powodując poważne obrażenia. Na miejsce wezwano straż pożarną, ale podczas akcji ratunkowej dwóch strażaków również zostało porażonych.

Skutki i reakcja służb

Wszystkie trzy osoby trafiły do szpitala z oparzeniami i zaburzeniami rytmu serca. Strażacy, którzy ucierpieli, są w stanie stabilnym, ale wymagają dalszej obserwacji. Eksperci podkreślają, że takie sytuacje są rzadkie, ale niebezpieczne. Według danych Państwowej Straży Pożarnej, w Polsce rocznie dochodzi do około 50 wypadków związanych z porażeniem prądem podczas działań ratowniczych.

Jak uniknąć podobnych tragedii?

Specjaliści z zakresu bezpieczeństwa elektrycznego przypominają, że przed jakimikolwiek pracami w pobliżu linii energetycznych należy skonsultować się z zakładem energetycznym. Zgodnie z przepisami, minimalna odległość między przewodami a konstrukcjami metalowymi wynosi co najmniej 3 metry dla linii niskiego napięcia i 5 metrów dla średniego. W przypadku wątpliwości, lepiej skorzystać z usług profesjonalnej firmy.

„To przestroga dla wszystkich, którzy samodzielnie modernizują swoje posesje. Nawet pozornie niewinna zmiana materiału może prowadzić do tragedii” – mówi rzecznik prasowy jednej z jednostek straży pożarnej.

Władze lokalne zapowiedziały kontrolę podobnych instalacji w okolicy, aby zapobiec dalszym wypadkom. Tymczasem poszkodowani pozostają pod opieką lekarzy, a ich stan jest monitorowany.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *