More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Prawo / Nowy projekt ograniczenia handlu w niedziele trafia do Sejmu. Eksperci komentują skutki

Nowy projekt ograniczenia handlu w niedziele trafia do Sejmu. Eksperci komentują skutki

Od kilku lat polski rynek detaliczny funkcjonuje w oparciu o ustawę ograniczającą handel w niedziele, która wzbudza zarówno poparcie, jak i krytykę. Najnowsza petycja skierowana do Sejmu proponuje radykalne zmniejszenie liczby dni, w których sklepy mogą być otwarte. Zgodnie z dokumentem, dostępność zakupów w siódmym dniu tygodnia miałaby zostać ograniczona do zaledwie kilku wyjątków w ciągu roku, co stanowiłoby istotną zmianę w porównaniu z obecnym stanem prawnym.

Obecnie ustawa przewiduje, że w niedziele niehandlowe czynne są głównie stacje benzynowe, apteki oraz placówki pocztowe, a dodatkowe wyjątki dotyczą okresów przedświątecznych, takich jak dwie ostatnie niedziele przed Bożym Narodzeniem czy Wielkanocą. Autorzy petycji argumentują, że obecny system jest zbyt liberalny i nie spełnia pierwotnych założeń dotyczących ochrony pracowników oraz wzmacniania życia rodzinnego. Wskazują, że w wielu krajach europejskich, jak Niemcy czy Francja, regulacje są znacznie bardziej restrykcyjne, a całkowity zakaz handlu w niedziele obowiązuje w takich państwach jak Norwegia czy Austria.

Eksperci rynku handlowego zwracają uwagę, że ewentualne zaostrzenie przepisów może przynieść zarówno korzyści, jak i negatywne konsekwencje. Z jednej strony, ograniczenie handlu mogłoby poprawić warunki pracy w sektorze detalicznym, który zmaga się z niedoborem kadr i wysoką rotacją. Z drugiej jednak, może to uderzyć w małe sklepy, które często wykorzystują niedziele jako dodatkowe źródło przychodu, a także w konsumentów przyzwyczajonych do wygody zakupów siedem dni w tygodniu. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2023 roku około 30% Polaków deklarowało, że robi zakupy w niedziele handlowe, a najczęściej wybierane są hipermarkety oraz sklepy sieciowe.

Petycja trafiła do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, która ma 30 dni na wydanie opinii. W przeszłości podobne inicjatywy spotykały się z mieszanym odbiorem – część polityków popierała je jako krok w stronę poprawy jakości życia, podczas gdy inni wskazywali na ryzyko spadku obrotów w handlu oraz wzrostu szarej strefy. Decyzja w tej sprawie może zapaść jeszcze w tej kadencji Sejmu, co budzi duże zainteresowanie zarówno wśród przedsiębiorców, jak i klientów.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *