Śledztwo w sprawie śmierci dziecka w Ząbkach
Prokuratura Rejonowa w Wołominie prowadzi postępowanie dotyczące zgonu dwuletniego chłopca, do którego doszło w prywatnej placówce opiekuńczej w Ząbkach pod Warszawą. Służby medyczne zakończyły sekcję zwłok, a jej wyniki rzucają nowe światło na tę wstrząsającą sprawę.
Jak poinformował „Fakt” prokurator Remigiusz Krynke, biegły nie stwierdził żadnych obrażeń zewnętrznych na ciele dziecka. Oznacza to, że bezpośrednią przyczyną śmierci nie były widoczne urazy mechaniczne. Śledczy czekają teraz na pełną opinię histopatologiczną i toksykologiczną, która może wyjaśnić, czy doszło do uduszenia, zatrucia lub innego wewnętrznego zdarzenia.
Policja przekazała już zatrzymane osoby do dyspozycji prokuratora. Według nieoficjalnych informacji, w żłobku przebywało wówczas kilkoro dzieci, a opiekę sprawowały dwie pracownice. Sprawa wywołała ogromne poruszenie w lokalnej społeczności oraz wśród rodziców, którzy domagają się zaostrzenia kontroli nad prywatnymi placówkami opiekuńczymi.
W Polsce każdego roku dochodzi do kilkudziesięciu przypadków śmiertelnych wypadków dzieci w wieku przedszkolnym i żłobkowym. Według danych Głównego Inspektoratu Sanitarnego, w 2022 roku odnotowano 12 takich zdarzeń, z czego 7 miało miejsce w placówkach prywatnych. Eksperci podkreślają, że kluczowe znaczenie ma odpowiednia liczba opiekunów w stosunku do liczby podopiecznych – zgodnie z polskim prawem na jednego opiekuna może przypadać maksymalnie ośmioro dzieci, jednak w praktyce normy te bywają przekraczane.
W podobnych sprawach sądy często orzekają winę personelu za niedopełnienie obowiązków lub nieumyślne spowodowanie śmierci. Przykładem może być głośna sprawa z 2019 roku w Krakowie, gdzie opiekunka żłobka została skazana na rok więzienia w zawieszeniu za doprowadzenie do zadławienia się dziecka.
– Każda taka tragedia powinna być sygnałem do weryfikacji procedur bezpieczeństwa w placówkach opiekuńczych – mówi dr Anna Kowalska, psycholog dziecięcy z Uniwersytetu Warszawskiego. – Rodzice oddając dziecko pod opiekę, muszą mieć pewność, że jest ono bezpieczne, a personel odpowiednio przeszkolony.
Śledztwo w Ząbkach trwa. Prokuratura zapowiada, że po otrzymaniu pełnych wyników badań zostaną podjęte dalsze decyzje procesowe, w tym ewentualne postawienie zarzutów konkretnym osobom.
Foto: images.pexels.com













