W piątek, 22 maja 2026 roku, kurs franka szwajcarskiego w stosunku do polskiego złotego wynosi 4,65388 PLN za jednego CHF. Jest to poziom istotny zarówno dla osób posiadających kredyty hipoteczne we frankach, jak i dla importerów oraz turystów planujących wyjazdy do Szwajcarii.
Notowania CHF/PLN od dłuższego czasu utrzymują się w przedziale 4,50–4,70 zł, co jest wynikiem zarówno polityki pieniężnej Szwajcarskiego Banku Narodowego (SNB), jak i sytuacji makroekonomicznej w Polsce. SNB od lat utrzymuje ujemną stopę procentową, co osłabia franka, jednak w obliczu globalnej niepewności inwestorzy wciąż traktują go jako bezpieczną przystań.
Z kolei złoty znajduje się pod presją rosnącej inflacji oraz oczekiwań dotyczących dalszych podwyżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Według analityków banku PKO BP, w najbliższych tygodniach kurs franka może oscylować wokół 4,60–4,70 zł, w zależności od decyzji SNB oraz publikowanych danych o inflacji w Polsce.
Dla porównania, w analogicznym okresie 2025 roku frank kosztował około 4,55 zł, co oznacza nieznaczny wzrost o około 2% w skali roku. Eksperci zwracają uwagę, że różnica ta wynika głównie z umocnienia franka wobec euro, co przekłada się na notowania pary EUR/CHF, a następnie na wycenę CHF/PLN.
Osoby spłacające kredyty frankowe mogą w obecnej sytuacji rozważyć konsolidację lub przewalutowanie, zwłaszcza że stopy procentowe w Szwajcarii pozostają na niskim poziomie, co ogranicza ryzyko dalszych wzrostów rat. Z kolei importerzy towarów ze Szwajcarii, np. maszyn precyzyjnych czy zegarków, powinni zabezpieczać się przed ryzykiem kursowym za pomocą kontraktów terminowych.
W dalszej perspektywie, prognozy zakładają stabilizację kursu wokół 4,60–4,80 zł, jednak wiele zależy od globalnych napięć geopolitycznych oraz polityki banków centralnych. Rynek walutowy pozostaje niezwykle wrażliwy na zmiany nastrojów inwestorów.
Foto: images.pexels.com













