Kapitan Crystal Palace i reprezentant Anglii, Dean Henderson, w rozmowie z ESPN podzielił się swoimi przemyśleniami przed finałem Ligi Konferencji UEFA. Jego zespół zmierzy się w środę z Rayo Vallecano w Lipsku. Dla wielu obserwatorów to zaskakujące zestawienie – obie drużyny przeszły długą drogę, by znaleźć się w tym miejscu.
Henderson, który w tym sezonie zachował 12 czystych kont w lidze, podkreślił, że mecz w Niemczech będzie szczególny nie tylko ze względu na stawkę. To ostatnie spotkanie Olivera Glasnera w roli trenera The Eagles. Austriak, który objął drużynę w trakcie sezonu, zdołał wprowadzić ją do europejskiego finału – co jest uznawane za jeden z największych sukcesów w historii klubu z Selhurst Park.
„To doskonały scenariusz – zakończyć pracę z takim klubem finałem europejskiego pucharu. Dla nas, piłkarzy, to też ogromna motywacja, by pożegnać go w najlepszy możliwy sposób” – powiedział bramkarz. Crystal Palace po raz pierwszy w swojej historii zagra w finale europejskich rozgrywek. Dla porównania, Rayo Vallecano również przeżywa swój najlepszy okres – to drugi finał dla klubu z Madrytu, który wcześniej triumfował w Pucharze Króla w 2021 roku.
Eksperci zwracają uwagę, że finał Ligi Konferencji to szansa dla mniejszych klubów na zaistnienie w Europie. W zeszłym roku triumfował West Ham United, co pokazuje, że nawet zespoły spoza ścisłej czołówki mogą sięgnąć po trofeum. Transmisja meczu będzie dostępna w Polsacie Sport Premium 1 oraz na platformie Polsat Box Go.
Henderson, który w przeszłości występował w Manchesterze United i reprezentacji Anglii, przyznał, że finał to ukoronowanie ciężkiej pracy całego zespołu. „Każdy z nas marzy o takich chwilach. Gramy dla kibiców, dla siebie i dla historii” – dodał. Czy Crystal Palace zdoła pokonać Rayo Vallecano i przynieść do Londynu pierwsze europejskie trofeum? Odpowiedź poznamy już w środę.
Foto: images.pexels.com













