Kryzys na granicy litewsko-białoruskiej
Litwa podjęła decyzję o czasowym zamknięciu granicy z Białorusią po serii incydentów z balonami meteorologicznymi, które władze w Wilnie określają jako atak hybrydowy. W nocy z wtorku na środę litewskie systemy obrony powietrznej wykryły 66 nieoznaczonych obiektów, które naruszyły przestrzeń powietrzną kraju.
Powtórna blokada wileńskiego lotniska
Incydent doprowadził do czwartego w ciągu tygodnia zamknięcia międzynarodowego portu lotniczego w Wilnie. „To już stały element białoruskiej taktyki destabilizacji” – powiedział rzecznik litewskiego ministerstwa obrony. Ruch lotniczy był wstrzymany przez ponad trzy godziny, co spowodowało opóźnienia kilkunastu rejsów.
Każdy kolejny balon, który naruszy naszą przestrzeń powietrzną, zostanie zestrzelony. Nie pozwolimy, by sąsiedni reżim wykorzystywał prowokacje do zakłócania naszego normalnego funkcjonowania.
Reakcja władz i konsekwencje
Litewski rząd podjął decyzję o:
- Całkowitym zamknięciu przejść granicznych z Białorusią na 48 godzin
- Wzmocnieniu patroli granicznych
- Zintensyfikowaniu monitoringu przestrzeni powietrznej
- Konsultacjach z sojusznikami z NATO
Kontekst międzynarodowy
Sytuacja na granicy litewsko-białoruskiej od miesięcy pozostaje napięta. Litwa, jako członek NATO i Unii Europejskiej, odgrywa kluczową rolę w regionie, szczególnie w kontekście wsparcia dla Ukrainy i sankcji wobec reżimu Łukaszenki. Ataki hybrydowe przy użyciu balonów stały się nowym elementem białoruskiej taktyki, mającej na celu testowanie gotowości obronnej państw sąsiednich.
Eksperci ds. bezpieczeństwa wskazują, że tego typu działania stanowią poważne wyzwanie dla systemów obrony powietrznej, ponieważ balony meteorologiczne są trudne do wykrycia i mogą przenosić różnego rodzaju ładunki.
Foto: www.unsplash.com















