Nowy dokument ma zwiększyć udział krajowych firm w strategicznych inwestycjach
16 czerwca 2026 roku, podczas posiedzenia Rady Ministrów, premier Donald Tusk złożył podpis pod Kodeksem Dobrych Praktyk Local Content. Dokument, opracowany we współpracy z Ministerstwem Aktywów Państwowych, ma na celu zwiększenie udziału polskich przedsiębiorstw w kluczowych procesach inwestycyjnych realizowanych przez spółki Skarbu Państwa. To element szerszego programu „Local Content. Z korzyścią dla Polski”, który wpisuje się w rządową strategię gospodarczą.
Co zakłada Kodeks?
Kodeks określa praktyczne rozwiązania, które mają wspierać repolonizację gospodarki poprzez preferowanie krajowych dostawców w takich sektorach jak modernizacja armii, energetyka, infrastruktura czy cyfryzacja. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że Polska dołącza tym samym do grona europejskich liderów wdrażających mądrą politykę zakupową, zgodną z unijnymi regulacjami.
W dokumencie zdefiniowano pojęcie „komponent krajowy” jako wartość towarów lub usług wytworzonych przez podmioty krajowe. Aby ocenić stopień „krajowości”, wprowadzono sześć kryteriów wagowych:
- 25% – jednostka dominująca najwyższego szczebla z siedzibą w Polsce,
- 25% – główny przedmiot działalności wykonywany na terytorium Polski,
- 15% – rezydencja podatkowa w Polsce,
- 15% – zatrudnianie ponad 50% pracowników będących obywatelami RP lub mieszkańcami płacącymi podatki i składki ZUS w kraju,
- 10% – siedziba w Polsce (KRS/CEIDG) i nieprzerwana działalność przez co najmniej 3 lata,
- 10% – ponad 50% rocznych obrotów generowanych w Polsce.
Cele i oczekiwane efekty
Wprowadzenie Kodeksu ma służyć zwiększeniu konkurencyjności krajowych firm, zmniejszeniu zależności od zagranicznych łańcuchów dostaw oraz budowaniu odporności gospodarki. Premier Tusk zaznaczył, że priorytetem jest, aby inwestycje w Polsce przynosiły korzyści polskim pracownikom i przedsiębiorcom. Działania te mają także wzmocnić strategiczną autonomię i bezpieczeństwo gospodarcze kraju.
Program Local Content jest kontynuacją polityki gospodarczej rządu, która w ostatnich latach kładzie nacisk na rozwój rodzimego przemysłu i usług. Eksperci zwracają uwagę, że podobne mechanizmy funkcjonują już w innych krajach UE, np. we Francji czy Niemczech, gdzie preferencje dla lokalnych dostawców są stosowane w zamówieniach publicznych.
„To krok milowy w kierunku mądrej polityki zakupowej, która może stać się wzorem dla całej Unii Europejskiej” – ocenił minister Wojciech Balczun.
Źródło: Ministerstwo Aktywów Państwowych
Fot. gov.pl
















