Polska reaguje na atak w Arabii Saudyjskiej
Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało oświadczenie w sprawie ataku na międzynarodowy port lotniczy King Khalid w Rijadzie. Do zdarzenia doszło dzień wcześniej – w sobotę. Bilans ofiar jest tragiczny: życie straciło dwanaście osób, a ponad trzysta odniosło obrażenia.
Stanowisko polskiej dyplomacji
W komunikacie resort dyplomacji podkreślił, że za atak odpowiada ruch Huti. Według MSZ działanie to dowodzi, iż organizacja ta realizuje swoje cele, uciekając się do zbrodni wojennych. Polska po raz kolejny zdecydowanie potępiła uderzenia wymierzone w ludność oraz infrastrukturę cywilną.
„Stanowią one jaskrawe pogwałcenie prawa międzynarodowego i jako takie zasługują na sprzeciw ze strony społeczności międzynarodowej” – czytamy w oświadczeniu Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Prowokacja i destabilizacja regionu
W ocenie polskich władz atak należy interpretować jako prowokację, której celem jest dalsza destabilizacja regionu Zatoki Perskiej. Resort zaapelował tym samym o reakcję wspólnoty międzynarodowej.
Sprawa dotyczy lotniska King Khalid w stolicy Arabii Saudyjskiej – jednego z największych portów lotniczych w regionie, obsługującego zarówno ruch cywilny, jak i wojskowy. Ataki na obiekty infrastruktury krytycznej w rejonie Zatoki nasiliły się w ostatnich latach wraz z eskalacją konfliktu w Jemenie, gdzie od 2015 roku trwa interwencja koalicji pod wodzą Arabii Saudyjskiej. Ruch Huti wielokrotnie przeprowadzał w tym czasie uderzenia dronami i pociskami balistycznymi na terytorium saudyjskie, wymierzone m.in. w instalacje naftowe i lotniska.
Oświadczenie MSZ wpisuje się w szerszą politykę Polski, która konsekwentnie opowiada się za przestrzeganiem prawa humanitarnego w konfliktach zbrojnych i potępia ataki na obiekty cywilne, niezależnie od miejsca ich wystąpienia.
Źródło: Ministerstwo Spraw Zagranicznych
Fot. gov.pl













