Wielki finał sezonu tenisowego w Turynie
W dniach 9-16 listopada miasto Turyn stanie się światową stolicą tenisa, gdyż właśnie tam odbędzie się prestiżowy turniej Nitto ATP Finals. To wydarzenie wieńczące cały sezon rozgrywek ATP Tour, w którym udział weźmie ośmiu najlepszych tenisistów roku 2024.
Kto zagra w turnieju finałowym?
W tegorocznej edycji Nitto ATP Finals zobaczymy prawdziwą elitę światowego tenisa. Zawodnicy zostali podzieleni na dwie czteroosobowe grupy, które przez pierwsze dni turnieju rozegrają mecze systemem każdy z każdym. Do półfinałów awansują po dwóch najlepszych tenisistów z każdej grupy.
„ATP Finals to najbardziej ekskluzywny turniej w kalendarzu tenisowym. Tylko najlepsi z najlepszych mają szansę walczyć o ten tytuł” – podkreślają organizatorzy.
Harmonogram rozgrywek
Turniej rozpocznie się w sobotę 9 listopada i potrwa do niedzieli 16 listopada. Rozgrywki podzielone są na fazę grupową (9-14 listopada), półfinały (15 listopada) oraz wielki finał zaplanowany na 16 listopada.
Faza grupowa (9-14 listopada)
- Dzień 1-6: Mecze grupowe
- Godziny meczów: pierwszy mecz o 14:00, drugi mecz o 20:30 czasu lokalnego
- 15 listopada: Półfinały
- 16 listopada: Finał
Faza pucharowa
Gdzie obejrzeć transmisje w Polsce?
Polscy kibice będą mogli śledzić wszystkie emocje z Turynu za pośrednictwem kilku platform. Głównym nadawcą turnieju w Polsce będzie Eurosport, który zapewni transmisje na żywo zarówno w telewizji, jak i poprzez platformę streamingową Eurosport Player.
Dodatkowo, mecze będzie można oglądać w serwisie Polsat Box Go dla abonentów tej platformy. Transmisje online dostępne będą także w aplikacji mobilnej ATP Tour, która oferuje multipleksy z kilkoma kortami jednocześnie.
Co warto wiedzieć o ATP Finals?
Nitto ATP Finals to nie tylko prestiżowy tytuł, ale także jedna z najbogatszych nagród w tenisie. Zwycięzca turnieju może liczyć na rekordową premię finansową, która w poprzednich latach sięgała nawet 4,7 miliona dolarów dla niepokonanego mistrza.
Tradycyjnie już turniej rozgrywany jest na hali w formacie „round robin”, co gwarantuje kibicom możliwość zobaczenia każdego z najlepszych zawodników w co najmniej trzech meczach. Unikalna formuła sprawia, że nawet porażka w fazie grupowej nie musi oznaczać końca turnieju dla danego tenisisty.
Wśród faworytów tegorocznej edycji wymienia się obecnych liderów rankingu ATP, którzy przez cały sezon udowadniali swoją dominację na światowych kortach. Warto śledzić szczególnie zmagania w grupie, gdzie każdy punkt może zadecydować o awansie do fazy pucharowej.
Foto: www.unsplash.com
















