Nikola Grbić, trener polskiej reprezentacji siatkarzy, w wywiadzie dla serbskiego portalu Meridian Sport otwarcie mówił o swoich zawodowych planach i marzeniach. Jego słowa wzbudziły zainteresowanie zarówno nad Wisłą, jak i nad Dunajem.
Wizja przyszłości trenera Grbicia
Serbski szkoleniowiec, który od 2022 roku prowadzi Biało-Czerwonych, nie ukrywa, że w dłuższej perspektywie widzi siebie na stanowisku selekcjonera reprezentacji swojego kraju. – Widzę siebie w przyszłości w roli selekcjonera reprezentacji Serbii. Kiedy to będzie – nie wiem. Ale gdzieś na pewno o tym myślę – przyznał Grbić.
Praca z Polską i związana z nią presja
W rozmowie z Meridian Sport trener poruszył również temat swojej obecnej pracy. Opowiedział o wyzwaniach, jakie niesie ze sobą prowadzenie polskiej kadry, która jest jedną z czołowych drużyn światowej siatkówki i zawsze staje przed ogromnymi oczekiwaniami kibiców oraz mediów.
Praca z reprezentacją Polski to nieustanne wyzwanie i ogromna odpowiedzialność. Presja jest tu zawsze obecna, ale to właśnie ona motywuje do ciągłego rozwoju – mógł podsumować swoje dotychczasowe doświadczenia szkoleniowiec.
Bilans współpracy i nadchodzące cele
Pod wodzą Nikoli Grbicia polscy siatkarze odnieśli już kilka znaczących sukcesów, utrzymując wysoką pozycję w światowym rankingu. Przed kadrą stoją jednak kluczowe wydarzenia, w tym kwalifikacje i turnieje olimpijskie, które będą prawdziwym sprawdzianem dla koncepcji serbskiego trenera.
Wypowiedź Grbicia o przyszłych planach z pewnością będzie analizowana przez środowisko siatkarskie w obu krajach. Dla Polskiego Związku Piłki Siatkowej stanowi sygnał, by myśleć o długofalowej strategii, natomiast dla serbskiej federacji może być zapowiedzią możliwej zmiany w przyszłości.
Na razie Nikola Grbić skupia się na wypełnianiu obowiązków selekcjonera reprezentacji Polski. Jego deklaracja pokazuje jednak, że w świecie sportu, zwłaszcza na tak eksponowanych stanowiskach, plany zawodowe często wykraczają poza granice jednego kraju. Kolejne miesiące pokażą, jak ta sytuacja będzie się rozwijać i czy marzenie serbskiego szkoleniowca o prowadzeniu kadry swojego kraju ziści się w przewidywalnej przyszłości.
Foto: www.unsplash.com
















