Australian Open: Jannik Sinner wchodzi do gry
Rozpoczyna się wielkie polowanie na trzeci z rzędu tytuł. Jannik Sinner, aktualny mistrz Australian Open, rozpoczyna swój udział w turnieju w Melbourne. Jego pierwszym rywalem w pierwszej rundzie będzie Francuz, Hugo Gaston. Mecz zaplanowano na godzinę 9 czasu lokalnego.
Droga po historyczny wyczyn
Dla włoskiego tenisisty tegoroczny turniej ma wyjątkowe znaczenie. Po zwycięstwach w 2024 i 2025 roku, Sinner ma szansę dołączyć do wąskiego grona zawodników, którzy triumfowali w Melbourne trzy razy z rzędu w erze open. To wyzwanie, które wymaga nie tylko doskonałej formy fizycznej, ale i ogromnej odporności psychicznej.
Presja bycia obrońcą tytułu i faworytem jest zupełnie inna. Wszyscy patrzą na ciebie, wszyscy chcą cię pokonać. To mentalnie najtrudniejsza rola w tenisie – mówią doświadczeni komentatorzy.
Analiza pierwszego starcia: Sinner vs. Gaston
Hugo Gaston, leworęczny Francuz znany z niekonwencjonalnego stylu gry, z pewnością nie będzie łatwym przeciwnikiem. Jego umiejętności wolejowe i finezyjne piłki mogą sprawić problemy. Jednak klasa Sinnera, oparta na potężnym forhendzie i coraz lepszym serwisie, czyni go wyraźnym faworytem tego pojedynku.
- Bilans bezpośrednich spotkań: Sinner prowadzi 2:0.
- Nawierzchnia: Twarda, na korcie Rod Laver Arena – preferowana przez Włocha.
- Klucz do zwycięstwa dla Sinnera: Utrzymanie wysokiego procentu pierwszych serwisów i agresja od pierwszych uderzeń.
Co dalej w turnieju?
Dla Sinnera pierwsza runda to tylko formalność, ale każdy mecz na tak wysokim szczeblu wymaga pełnego skupienia. W dalszej części drabinki czekać mogą tacy rywale jak Holender Tallon Griekspoor czy, w późniejszych rundach, Rosjanin Daniil Medvedev. Droga po trzeci tytuł jest długa i wyboista, ale włoska gwiazda wydaje się gotowa na to wyzwanie. Cały świat tenisa wstrzymuje oddech, obserwując, czy Sinnerowi uda się wpisać na trwałe do historii Australian Open.
Źródło: La Gazzetta dello Sport
Foto: www.unsplash.com
















