Interwencja strażaków i mieszkańców uratowała życie psa
W miejscowości Kozienice na Mazowszu doszło do niecodziennej i dramatycznej akcji ratunkowej. Mieszkańcy zauważyli psa, który w niewyjaśnionych okolicznościach przymarzł do pobocza drogi. Zwierzę było całkowicie unieruchomione przez lód, a jego stan z każdą minutą się pogarszał.
Błyskawiczna reakcja świadków i służb
Osoby, które jako pierwsze natknęły się na psa, nie pozostały obojętne. Natychmiast wezwano odpowiednie służby. Na miejsce przyjechała jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej z Kozienic oraz patrol policji. Strażacy, wyposażeni w specjalistyczny sprzęt, przystąpili do delikatnej i precyzyjnej operacji uwolnienia zwierzęcia.
To była bardzo trudna i wymagająca cierpliwości akcja. Musieliśmy działać ostrożnie, by nie zrobić psu krzywdy i jednocześnie rozpuścić lód, który trzymał go w pułapce – relacjonował po akcji jeden ze strażaków.
Technika ratowania i stan zwierzęcia
Ratownicy użyli ciepłej wody, by stopniowo rozpuścić warstwę lodu, do której przylgnęło zwierzę. Cała operacja trwała kilkadziesiąt minut. Po uwolnieniu pies został dokładnie zbadany. Na szczęście, oprócz wychłodzenia i lekkich otarć, nie odniósł poważniejszych obrażeń. Zwierzę było wyczerpane i przestraszone, ale jego stan nie budził bezpośredniego zagrożenia życia.
Poszukiwania właściciela i dalsze losy psa
Pies nie miał przy sobie obroży ani identyfikatora, co uniemożliwiło natychmiastowe ustalenie jego właściciela. Zwierzę zostało zabrane do lokalnego schroniska lub lecznicy weterynaryjnej, gdzie otrzymało niezbędną pomoc, ciepły posiłek i schronienie. Funkcjonariusze policji oraz pracownicy schroniska prowadzą działania mające na celu odnalezienie właściciela czworonoga. Nie jest wykluczone, że pies się zgubił lub został porzucony.
Apel do odpowiedzialności i czujności
To zdarzenie to kolejny mocny apel o odpowiedzialność wobec zwierząt, szczególnie w okresie zimowym. Niskie temperatury stanowią śmiertelne zagrożenie dla bezdomnych lub pozostawionych bez opieki pupili. Eksperci przypominają:
- Zwierzeta domowe nie powinny być pozostawiane na mrozie bez schronienia.
- Warto zadbać, by pies podczas zimowych spacerów nie miał długotrwałego kontaktu z zamarzniętym podłożem.
- Każde zauważone zwierzę w potrzebie wymaga naszej reakcji – powiadomienia odpowiednich służb lub udzielenia mu pomocy, jeśli to możliwe.
Dzięki czujności i szybkiej reakcji ludzi, ta historia zakończyła się szczęśliwie. Pies z Kozienic ma szansę na nowy dom i lepsze życie.
















