Niecodzienna współpraca w świecie gier i przekąsek
W świecie marketingu zdarza się wiele zaskakujących sojuszy, ale ten z pewnością przykuwa uwagę. Bethesda, gigant branży gamingowej odpowiedzialny za kultową serię Fallout, nawiązał współpracę z producentem chrupiących przekąsek, firmą Pringles. Efektem tej nieoczywistej kooperacji jest limitowana edycja chipsów o „tajemniczym smaku”, inspirowana grą Fallout 76.
Na czym polega tajemnica?
Jak sama nazwa wskazuje, „Fallout 76 Mystery Flavour” to produkt, którego smak pozostaje zagadką dla konsumentów aż do momentu otwarcia puszki. Producenci zachęcają graczy i smakoszy do odkrycia, jaki posmak kryje się pod charakterystycznym, pomarańczowym opakowaniem ozdobionym motywami z postapokaliptycznego uniwersum. To klasyczny zabieg marketingowy, mający na celu wzbudzenie ciekawości i zaangażowanie społeczności.
To połączenie świata wirtualnego z realnym doświadczeniem smakowym. Gracze nie tylko eksplorują Ziemię Śmierci w grze, ale teraz mogą też zgadywać, jaki smak reprezentuje ten świat na ich języku.
Marketing skierowany do graczy
Takie akcje to coraz popularniejsza forma dotarcia do specyficznej grupy odbiorców, jaką są gracze. Limited edition produktów spożywczych nawiązujących do gier lub filmów stało się skutecznym narzędziem budowania zaangażowania i rozszerzania uniwersum marki poza ekran komputera czy konsoli. Dla fanów serii jest to kolejny, namacalny przedmiot kolekcjonerski.
Co to oznacza dla branży?
Partnerstwo Bethesdy i Pringles pokazuje, jak elastyczne stały się strategie marketingowe dużych firm. Granice między branżami się zacierają, a współpraca gaming-technology z FMCG (szybko zbywalne dobra konsumpcyjne) przestaje dziwić. Można się spodziewać, że tego typu kolaboracje będą coraz częstsze, oferując konsumentom nowe, multisensoryczne doświadczenia związane z ich ulubionymi markami rozrywki.
Nie jest to pierwszy raz, gdy jedzenie wchodzi w świat Fallout. W samych grach kultowym elementem są np. puszkowane przetwory „Cram” czy napój „Nuka-Cola”. Przeniesienie tych fikcyjnych produktów do realnego świata w formie przekąski to ciekawy eksperyment. Czy tajemniczy smak okaże się słony jak piaski Mohave, czy może radioaktywnie słodki? Odpowiedź kryje się w puszce.
Foto: www.pixels.com
















