Smutna wiadomość ze świata polskiej siatkówki
Polski sport siatkarski pogrążył się w żałobie. W wieku 63 lat zmarł Janusz Kaliński, były sędzia siatkarski szczebla centralnego i kwalifikator Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Wiadomość o jego śmierci wywołała falę wspomnień i kondolencji w środowisku siatkarskim.
Kariera pełna pasji i zaangażowania
Janusz Kaliński przez wiele lat był jednym z najbardziej rozpoznawalnych i szanowanych arbitrów w polskiej siatkówce. Jego kariera sędziowska obejmowała najważniejsze rozgrywki krajowe, gdzie zawsze wyróżniał się:
- Profesjonalnym podejściem do każdego spotkania
- Znakomitą znajomością przepisów gry
- Sprawiedliwym i konsekwentnym sędziowaniem
- Umiejętnością zarządzania emocjami na boisku
Rola kwalifikatora PZPS
Po zakończeniu aktywnej kariery sędziowskiej, Janusz Kaliński nie rozstał się ze światem siatkówki. Objął funkcję kwalifikatora w Polskim Związku Piłki Siatkowej, gdzie odpowiadał za szkolenie i ocenianie młodych arbitrów. Jego doświadczenie i wiedza były nieocenione w kształtowaniu kolejnych pokoleń sędziów.
Janusz był nie tylko wybitnym sędzią, ale przede wszystkim wspaniałym człowiekiem i mentorem dla młodych arbitrów. Jego odejście to ogromna strata dla całej polskiej siatkówki
Wspomnienia i kondolencje
Środowisko siatkarskie jednoczy się w bólu z rodziną zmarłego. Liczne kluby, zawodnicy i współpracownicy wyrażają swoje kondolencje, podkreślając wyjątkowy charakter i profesjonalizm Janusza Kalińskiego. W mediach społecznościowych pojawiają się wspomnienia o jego uczciwości, poczuciu humoru i niezwykłej umiejętności rozładowywania napiętych sytuacji na boisku.
Janusz Kaliński pozostanie w pamięci kibiców i środowiska siatkarskiego jako człowiek, który swoją pracą i postawą w znaczący sposób przyczynił się do rozwoju polskiej siatkówki. Jego dziedzictwo będzie kontynuowane przez tych, których uczył i inspirował przez lata swojej służby dla tego sportu.
Foto: www.unsplash.com
















