Po wyjątkowo drogie zimie, kiedy za tonę pelletu trzeba było płacić nawet 2500 zł, koniec kwietnia 2026 r. przynosi wyraźne ochłodzenie na rynku tego paliwa. Obniżki sięgają kilkudziesięciu procent, jednak zdaniem analityków, powrót do poziomu 900 zł za tonę jest już niemożliwy.
Dlaczego pellet tanieje, ale tylko sezonowo?
Głównym czynnikiem wpływającym na obecną przecenę jest zakończenie sezonu grzewczego. Mniejsze zapotrzebowanie ze strony gospodarstw domowych i firm zmusza producentów oraz dystrybutorów do obniżania marż. W praktyce oznacza to, że w maju i czerwcu można znaleźć oferty w granicach 1400–1600 zł za tonę, czyli o około 40% mniej niż w szczycie sezonu.
Eksperci z branży energetycznej zwracają jednak uwagę, że strukturalny wzrost popytu na biomasę, napędzany przez politykę klimatyczną Unii Europejskiej oraz rosnące ceny gazu i węgla, będzie utrzymywał presję na ceny pelletu w dłuższej perspektywie. „Wzrost kosztów produkcji, ograniczenia w pozyskiwaniu surowca drzewnego oraz coraz wyższe wymogi jakościowe sprawiają, że tanie paliwo stało się reliktem przeszłości” – ocenia dr inż. Marek Kowalski, ekspert ds. rynku biomasy.
Kontekst rynkowy i prognozy
W ubiegłym sezonie grzewczym (2025/2026) średnia cena pelletu w Polsce oscylowała wokół 2100 zł za tonę, co było wynikiem o 35% wyższym niż dwa lata wcześniej. Głównymi przyczynami były: wzrost cen energii elektrycznej w zakładach produkcyjnych, ograniczenie dostaw z Białorusi oraz zwiększone zainteresowanie pelletem ze strony małych elektrociepłowni.
Analitycy przewidują, że w kolejnych latach ceny będą podlegać coraz wyraźniejszym wahaniom sezonowym. Latem można spodziewać się przecen rzędu 20–30%, ale zimą ceny mogą ponownie przekraczać 2000 zł za tonę. „Konsumenci, którzy liczą na powrót do stawek poniżej 1000 zł, muszą pogodzić się z rzeczywistością” – dodaje Kowalski.
W odpowiedzi na te trendy, coraz więcej gospodarstw domowych decyduje się na magazynowanie pelletu w okresie letnim, aby uniknąć zimowych podwyżek. Niektórzy producenci oferują już programy lojalnościowe z gwarantowaną ceną na cały rok, co może być alternatywą dla zakupów na bieżąco.
Foto: images.pexels.com
















