More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Sport / Emocje w finale PlusLigi. Winiarski: „Każde spotkanie to osobna historia”

Emocje w finale PlusLigi. Winiarski: „Każde spotkanie to osobna historia”

volleyball match final

Rywalizacja o mistrzowski tytuł w PlusLidze w sezonie 2025/2026 nabiera tempa. Po drugim meczu finałowym, rozegranym w hali w Lublinie, doszło do wyrównania stanu rywalizacji na 1:1. Gospodarze, Bogdanka LUK Lublin, zdołali pokonać Aluron CMC Wartę Zawiercie, co skomentował trener przegranych, Michał Winiarski.

– Tak się gra w play-offach. Każdy mecz jest inny, każdy mecz jest inną historią – przyznał Winiarski na konferencji prasowej po spotkaniu. Jego zespół, który w pierwszym finale triumfował, tym razem musiał uznać wyższość rywali. Kluczową rolę w drużynie z Lublina odegrał Wilfredo Leon, który swoją skutecznością w ataku i zagrywce przechylił szalę zwycięstwa na stronę gospodarzy.

Warto przypomnieć, że finały PlusLigi od lat należą do najbardziej emocjonujących wydarzeń w polskim sporcie. W poprzednich sezonach zdarzały się sytuacje, gdzie rywalizacja kończyła się dopiero w piątym meczu, jak choćby w 2023 roku, gdy Jastrzębski Węgiel pokonał Grupę Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Obecnie obie drużyny – LUK Lublin i Warta Zawiercie – prezentują wysoki poziom, a każdy set to walka o każdą piłkę.

Według statystyk, w drugim meczu finałowym najwięcej punktów dla Lublina zdobył Leon (24 pkt), a dla Zawiercia – Dawid Konarski (18 pkt). Trener Winiarski podkreślił jednak, że jego zespół popełnił zbyt wiele błędów własnych, co kosztowało ich zwycięstwo. – Musimy popracować nad przyjęciem zagrywki i lepiej czytać grę rywali – dodał szkoleniowiec.

Kolejne spotkanie odbędzie się w Zawierciu, gdzie drużyna Winiarskiego będzie miała wsparcie własnej publiczności. Eksperci przewidują, że seria może potrwać do pięciu meczów, a kluczowe będzie utrzymanie koncentracji przez całe spotkanie. Historia pokazuje, że w play-offach liczy się nie tylko forma, ale i psychika – jak mówi przysłowie, „play-offy rządzą się swoimi prawami”.

Finały PlusLigi to nie tylko sport, ale i wielkie widowisko dla kibiców. Transmisje przyciągają przed telewizory miliony widzów, a hale są wypełnione po brzegi. W tym roku emocje sięgają zenitu, a obie drużyny udowodniły, że walka o tytuł będzie trwać do ostatniego gwizdka.

Foto: images.pexels.com

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *