Polka nie obroniła wysokiego rozstawienia w Meksyku
W drugiej rundzie turnieju WTA 500 w Meridzie doszło do jednej z największych sensacji sezonu. Rozstawiona z numerem ósmym Magda Linette uległa w trzysetowym, niezwykle wyrównanym pojedynku reprezentantce Andory, Victorii Jimenez Kasintsevie, zajmującej 122. miejsce w rankingu WTA. Mecz zakończył się wynikiem 7:5, 6:7(5), 5:7 na korzyść niespodziewanej triumfatorki.
Przebieg pełnego zwrotów akcji spotkania
Początek meczu należał do bardziej doświadczonej Polki. Linette, wykorzystując swoje umiejętności na twardej nawierzchni, zdobyła pierwszy set 7:5, sprawiając wrażenie, że kontroluje przebieg gry. Sytuacja diametralnie zmieniła się w drugiej partii, gdzie Kasintseva pokazała niezwykły charakter i wolę walki. Doprowadziła do tie-breaka, który wygrała 7:5, wyrównując stan meczu.
To był niezwykle ciężki i wymagający mecz. Victoria grała dziś bez kompleksów i zasłużenie wygrała. Muszę przeanalizować tę porażkę i wrócić do pracy – takie mogą być pierwsze słowa Linette po spotkaniu.
Decydujący set był prawdziwą emocjonalną rollercoasterą. Obie tenisistki prezentowały wysoki poziom, wymieniając się breakami. Przy stanie 5:5, to Kasintseva wykazała się większym zimną krwią w kluczowych momentach. Ostatecznie, przy wsparciu meksykańskiej publiczności, wygrała dwa kolejne gemy, kończąc mecz historycznym zwycięstwem 7:5 w trzecim secie.
Historyczny sukces młodej Andorki
Dla 18-letniej Victorii Jimenez Kasintsevy to największe zwycięstwo w dotychczasowej karierze. Reprezentantka Andory, kraju nieposiadającego wielkich tradycji tenisowych, po raz pierwszy w historii awansowała do ćwierćfinału turnieju kategorii WTA 500.
- Kasintseva jest obecnie najwyżej sklasyfikowaną tenisistką w historii Andory.
- Jej zwycięstwo nad Linette jest pierwszym triumfem nad zawodniczką z pierwszej trzydziestki rankingu WTA.
- Awans w Meridzie znacząco poprawi jej pozycję w rankingu, prawdopodobnie zbliżając ją do debiutu w Top 100.
Konsekwencje porażki dla Linette
Dla Magdy Linette wczesna eliminacja w Meridzie to spory zawód, zwłaszcza po udanym starcie sezonu. Polka, która w tym roku osiągnęła półfinał Australian Open, liczyła na dobry wynik na meksykańskich kortach, aby zdobyć cenne punkty rankingowe przed wiosenną częścią sezonu na nawierzchni ziemnej.
Ta porażka może wymagać od sztabu szkoleniowego Polki szybkiej analizy i korekty przygotowań. Linette będzie miała szansę na rewanż już podczas najbliższych turniejów w USA, gdzie również panują warunki sprzyjające jej ofensywnemu stylowi gry.
Turniej WTA 500 w Meridzie trwa, a Victoria Jimenez Kasintseva w ćwierćfinale zmierzy się z kolejną trudną rywalką. Jej występ już teraz zapisze się jako jeden z największych sukcesów tenisa andorskiego, stanowiąc inspirację dla młodych zawodniczek z mniejszych krajów.
Foto: www.pexels.com
















