More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Konsument / Kaucja za butelki to dopiero początek. W sklepach będzie jeszcze drożej

Kaucja za butelki to dopiero początek. W sklepach będzie jeszcze drożej

plastic bottles supermarket

Polski system gospodarki odpadami stoi u progu znaczących zmian. Wprowadzenie powszechnej kaucji na butelki plastikowe i szklane, choć kluczowe dla ekologii, jest tylko wierzchołkiem góry lodowej nowych regulacji. W najbliższym czasie wejdą w życie przepisy, które radykalnie zmienią sposób, w jaki producenci i sprzedawcy rozliczają się z państwem za wprowadzane na rynek opakowania. Eksperci są zgodni: koszty tych zmian w dużej mierze zostaną przerzucone na konsumentów, co przełoży się na kolejne podwyżki cen w sklepach.

Nowy system rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP)

Sercem nadchodzących zmian jest wdrożenie w pełni zasady rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP). Dotychczasowy system był nieefektywny i krytykowany za niskie poziomy recyklingu. Nowe prawo ma na celu jego naprawę, nakładając na przedsiębiorców wprowadzających produkty w opakowaniach znacznie wyższe opłaty. Będą one bezpośrednio zależały od masy i rodzaju opakowań trafiających na rynek.

Jak tłumaczy dr Anna Nowak, ekspertka ds. gospodarki cyrkularnej: „Dotychczasowe opłaty produktowe były symboliczne i nie motywowały do ekoprojektowania, czyli tworzenia opakowań łatwych do recyklingu. Nowy system ma realnie obciążyć tych, którzy generują najwięcej odpadów, finansując w ten sposób system zbiórki i recyklingu. Niestety, w gospodarce rynkowej jest niemal pewne, że firmy przeniosą te koszty na ceny finalnych produktów.”

Co dokładnie się zmieni?

Oprócz samej kaucji, która ma zwiększyć odzysk surowców, producenci i importerzy będą musieli:

  • Ponosić pełne koszty zbiórki, transportu i recyklingu odpadów opakowaniowych.
  • Składać szczegółowe sprawozdania o masie i rodzaju wprowadzanych opakowań.
  • Płacić kary za nieosiągnięcie wyznaczonych poziomów recyklingu.
  • Dopłacać do tzw. opakowań problemowych, które trudno poddać recyklingowi.

Te wszystkie nowe obowiązki wiążą się z ogromnymi kosztami administracyjnymi i operacyjnymi dla firm. Branża spożywcza i FMCG (produkty szybkozbywalne) już teraz alarmuje, że będą to wydatki liczone w miliardach złotych rocznie.

Konsekwencje dla portfeli Polaków

Analitycy rynku nie mają wątpliwości – konsument zapłaci podwójnie. Po pierwsze, bezpośrednio w sklepie, odkładając kaucję za butelkę, którą będzie musiał zwrócić, aby ją odzyskać. Po drugie, i to może być bardziej dotkliwe, zapłaci wyższą cenę za sam produkt. Producenci nie będą w stanie wchłonąć wszystkich nowych kosztów, zwłaszcza w obliczu wciąż wysokiej inflacji i drogich surowców.

Można spodziewać się, że najbardziej podrożą produkty w małych, jednostkowych opakowaniach (np. napoje, jogurty, słodycze), a także te w opakowaniach wielomateriałowych, które są trudne w recyklingu. To może zmusić część gospodarstw domowych do rewizji nawyków zakupowych, na przykład na rzecz produktów w większych, bardziej ekonomicznych opakowaniach zbiorczych.

Cel uświęca środki? Dylemat ekologii i ekonomii

Ministerstwo Klimatu i Środowiska podkreśla, że zmiany są niezbędne, aby Polska mogła osiągnąć unijne cele w zakresie recyklingu i ograniczyć góry odpadów trafiających na składowiska. Długofalowo, dobrze działający system ROP i kaucji ma doprowadzić do czystszego środowiska, mniejszej eksploatacji surowców pierwotnych i rozwoju nowoczesnego przemysłu recyklingowego.

Pytanie, na ile społeczeństwo jest gotowe ponieść krótkoterminowe koszty tej zielonej transformacji. Wprowadzenie zmian w okresie spowolnienia gospodarczego i po latach wysokiej inflacji budzi szczególny niepokój. Kluczowe będzie sprawne wdrożenie systemu kaucji zwrotnej, tak aby konsumenci rzeczywiście mogli łatwo odzyskać swoje pieniądze, oraz transparentność w informowaniu, które podwyżki są skutkiem nowych opłat środowiskowych. Bez tego społeczna akceptacja dla tych koniecznych z punktu widzenia ekologii reform może być niska.

Nadchodzące miesiące pokażą, czy uda się znaleźć równowagę między ambicjami ekologicznymi a ochroną siły nabywczej obywateli. Jedno jest pewne – era, w której koszty środowiskowe opakowań były niemal niewidoczne dla konsumenta, dobiega końca.

Foto: images.iberion.media

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *