More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Tenis / Kolejny krecz. Mecz Jeleny Rybakiny przerwany

Kolejny krecz. Mecz Jeleny Rybakiny przerwany

Kolejny pech Rybakiny. Mecz w Berlinie przerwany z powodu kontuzji

Wielki pech prześladuje Jelenę Rybakinę. Podczas meczu drugiej rundy turnieju WTA 500 w Berlinie przeciwko Wiktorii Azarance, czołowa tenisistka świata musiała poddać pojedynek z powodu problemów zdrowotnych. To kolejny w tym sezonie krecz Kazaszki, która zmaga się z serią kontuzji utrudniających jej regularne starty.

Przebieg pechowego spotkania

Mecz rozpoczął się obiecująco dla Rybakiny, która wygrała pierwszego seta 6:3. W drugiej partii, przy stanie 1:1, zawodniczka zaczęła wyraźnie odczuwać dolegliwości. Po konsultacji z lekarzem turniejowym i krótkiej przerwie medycznej, podjęła decyzję o niekontynuowaniu gry. Azaranka awansowała do kolejnej rundy walkowerem.

To niezwykle frustrująca sytuacja dla Jeleny, która od początku sezonu walczy z różnymi problemami fizycznymi. Wcześniej zmagała się z infekcjami, a teraz prawdopodobnie doszło do nawrotu dolegliwości.

Seria kontuzji w sezonie 2024

Rybakina w tym roku już kilkukrotnie była zmuszona do wycofywania się z turniejów:

    • W marcu opuściła turniej w Miami z powodu problemów żołądkowych
    • W kwietniu wycofała się z zawodów w Stuttgartie
    • W maju zmagała się z dolegliwościami podczas turnieju w Rzymie

Te nieprzerwane problemy zdrowotne budzą coraz większe zaniepokojenie w środowisku tenisowym, zwłaszcza że zbliżają się igrzyska olimpijskie w Paryżu i wielkoszlemowy Wimbledon, na którym Kazaszka triumfowała w 2022 roku.

Reakcje i perspektywy

Trenerzy i eksperci podkreślają, że intensywny kalendarz współczesnego tenisa stanowi ogromne wyzwanie dla organizmów zawodniczek. Rybakina, znana z potężnego serwisu i agresywnego stylu gry, szczególnie obciąża swój układ mięśniowo-szkieletowy.

Nieoficjalne informacje sugerują, że tenisistka może potrzebować dłuższej przerwy, aby w pełni zregenerować siły przed najważniejszymi imprezami sezonu. Decyzja o starcie w nadchodzącym Wimbledonie będzie zależała od szybkości jej powrotu do pełni zdrowia.

Dla Wiktorii Azaranki awans do kolejnej rundy berlińskiego turnieju to szansa na kontynuację dobrej passy. Białorusinka, która niedawno wróciła na korty po przerwie związanej z macierzyństwem, stopniowo odzyskuje formę sprzed lat.

Foto: www.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *