Strategia Warner Bros. Discovery pod przywództwem Davida Zaslava w dalszym ciągu wywołuje burzliwe dyskusje w środowisku filmowym i wśród fanów. Po głośnej decyzji o anulowaniu i bezpowrotnym skasowaniu niemal ukończonego filmu „Batgirl”, który miał trafić na platformę HBO Max, światło dzienne ujrzały informacje o kolejnym projekcie, który podzielił ten sam los.
Wonder Twins – niezrealizowana adaptacja
Isabel May, aktorka znana m.in. z serialu „1883”, publicznie potwierdziła, że film oparty na komiksowych postaciach Wonder Twins (Bliźniaków Cudów) został wstrzymany. Decyzja, podobnie jak w przypadku „Batgirl”, zapadła na najwyższym szczeblu zarządzania Warner Bros. Discovery, a jej autorem jest prezes David Zaslav.
Produkcja „Wonder Twins” miała być częścią nowej fali projektów DC, inicjowanych po odejściu od wizji Zacka Snydera dla rozszerzonego uniwersum DC (DCEU). Film, planowany pierwotnie dla platformy streamingowej, miał wprowadzić na ekran mniej znanych, ale kultowych bohaterów z bogatego uniwersum DC Comics.
Nowa era DCU i cięcia kosztów
Decyzje Zaslava są bezpośrednio powiązane z szeroko zakrojoną restrukturyzacją w Warner Bros. Discovery, której celem jest redukcja zadłużenia i optymalizacja wydatków. Nowy prezes od początku swojej kadencji wprowadzał radykalne cięcia, anulując projekty uznane za nierentowne lub niepasujące do nowej, bardziej skoncentrowanej strategii.
W praktyce oznacza to wstrzymywanie produkcji przeznaczonych głównie na streaming na rzecz dużych, kinowych hitów. „Wonder Twins” dołączyło tym samym do długiej listy projektów – w tym serialu „The Gordita Chronicles” czy filmu „Scoob!: Holiday Haunt” – które zostały odłożone na półkę lub całkowicie porzucone.
To decyzja biznesowa, która ma na celu zabezpieczenie długoterminowej zdrowości studia i marki DC – można usłyszeć z kręgów związanych z wytwórnią. Jednak dla twórców i fanów jest to często bolesny cios.
Reakcje i przyszłość uniwersum DC
Anulowanie „Wonder Twins” spotkało się z mieszanymi reakcjami. Część środowiska filmowego krytykuje krótkowzroczność tak drastycznych cięć, które mogą zniechęcać twórców do współpracy ze studiem. Z drugiej strony, zarząd Warner Bros. Discovery argumentuje, że konieczne jest skupienie zasobów na projektach o największym potencjale komercyjnym, co ma umocnić nową erę DCU pod kierownictwem Jamesa Gunna i Petera Safrana.
Przyszłość mniejszych, niszowych adaptacji z uniwersum DC stoi pod znakiem zapytania. Obecna strategia sugeruje priorytet dla flagowych postaci, takich jak Batman czy Superman, oraz dla sprawdzonych formuł. Czy decyzje Zaslava okażą się słusznym ruchem, który uratuje finansowo studio, czy też doprowadzą do utraty twórczego potencjału i wiernych fanów – okaże się w nadchodzących latach.
Jedno jest pewne: era niepewności dla twórców związanych z DC trwa, a każdy ogłoszony projekt może być w każdej chwili zawieszony, co stwarza wyjątkowo trudne warunki do planowania długoterminowej artystycznej wizji.
Foto: images.pexels.com
















