More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Rolnictwo / Kryzys w polskim rolnictwie: Telus apeluje o pilną interwencję państwa

Kryzys w polskim rolnictwie: Telus apeluje o pilną interwencję państwa

farmer protest field

Sytuacja w polskim rolnictwie staje się coraz bardziej napięta. Z jednej strony gospodarze mierzą się z galopującymi kosztami produkcji, z drugiej – obserwują niepokojący spadek cen, jakie otrzymują za swoje płody rolne. Ta niekorzystna koniunktura tworzy śmiertelne dla wielu przedsiębiorstw rolnych nożyce cenowe, prowadząc do utraty stabilności finansowej i rosnącego zadłużenia. W obliczu tego kryzysu były minister rolnictwa, Robert Telus, publicznie zaapelował o natychmiastowe i skuteczne wsparcie ze strony państwa.

Nożyce cenowe ścinają rentowność

Głównym problemem, z jakim borykają się dziś rolnicy, jest rosnąca dysproporcja między kosztami a przychodami. Koszty środków produkcji, takich jak nawozy, paliwa, energia elektryczna oraz pasze, w ostatnich latach znacząco wzrosły, często pod wpływem czynników geopolitycznych i inflacyjnych. Jednocześnie ceny skupu wielu podstawowych produktów, w tym zbóż, mleka czy wieprzowiny, nie nadążają za tym wzrostem, a niekiedy nawet spadają. Ta sytuacja sprawia, że marże zysku kurczą się w zastraszającym tempie, a produkcja w wielu gospodarstwach przestaje być opłacalna.

Głos doświadczenia: Apel Roberta Telusa

Robert Telus, który resort rolnictwa prowadził w latach 2023-2024, doskonale zna mechanizmy rządzące tą branżą. Jego apele nie są zatem głosem teoretyka, lecz praktyka z pierwszej ręki. Telus podkreśla, że brak szybkiej reakcji władz może doprowadzić do nieodwracalnych strat – upadku kolejnych, często wielopokoleniowych gospodarstw, wzrostu uzależnienia od importu żywności oraz pogłębienia się kryzysu na wsi, który uderzy także w sektor przetwórczy i handel. Jego zdaniem potrzebne są konkretne, systemowe działania.

Potrzeba jest interwencji – stwierdził były minister. – Sytuacja wymaga pilnej reakcji państwa, zanim kryzys pogłębi się w kolejnych sektorach. Nie możemy pozwolić, by fundament naszej bezpieczeństwa żywnościowego, jakim są polskie rodzinne gospodarstwa, został zachwiany.

Jakie formy pomocy są możliwe?

Eksperci wskazują na kilka potencjalnych dróg wsparcia, które mogłyby zostać uruchomione w trybie pilnym. Wśród nich wymienia się:

  • Bezpośrednie dopłaty kompensacyjne mające na celu złagodzenie skutków wzrostu kosztów produkcji.
  • Wzmocnienie instrumentów interwencyjnych na rynkach rolnych, aby stabilizować ceny i zapobiegać ich gwałtownym spadkom.
  • Ułatwienia w kredytowaniu i programy restrukturyzacji zadłużenia dla gospodarstw w trudnej sytuacji.
  • Inwestycje w modernizację i dywersyfikację produkcji, które zwiększyłyby jej odporność na wahania rynkowe.

Kluczowe jest jednak, aby pomoc była skoordynowana, trafiała do rzeczywiście potrzebujących i nie generowała nadmiernych obciążeń biurokratycznych dla rolników.

Szerszy kontekst: Rolnictwo w czasach niepewności

Polskie rolnictwo znajduje się w wyjątkowo trudnym momencie, na który nakłada się kilka czynników. Oprócz wspomnianych kwestii ekonomicznych, są to także wyzwania związane ze zmianami klimatycznymi (susze, przymrozki), koniecznością dostosowania się do wymogów unijnej polityki rolnej (m.in. Zielonego Ładu) oraz niestabilnością na globalnych rynkach, wynikającą z konfliktów zbrojnych. Wszystko to sprawia, że branża potrzebuje nie tylko doraźnej pomocy, ale i długofalowej, przemyślanej strategii rozwoju, która zapewni jej konkurencyjność i stabilność w nadchodzących dekadach.

Apel Roberta Telusa jest więc ważnym głosem w debacie publicznej, przypominającym, że kondycja rolnictwa ma fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa całego kraju. Decyzje podjęte (lub zaniechane) w najbliższych miesiącach zaważą na przyszłości tysięcy gospodarstw i mogą mieć dalekosiężne konsekwencje społeczno-gospodarcze. Czas na działanie wydaje się być na wagę złota.

Foto: pliki.farmer.pl

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *