Ministerstwo Energii poinformowało o wprowadzeniu górnych stawek za paliwa na długi weekend majowy w 2026 roku. Decyzja ta ma na celu ochronę kierowców przed gwałtownymi podwyżkami w okresie wzmożonego ruchu turystycznego.
Jakie są limity cenowe?
Zgodnie z komunikatem resortu, od piątku do poniedziałku włącznie obowiązywać będą następujące maksymalne ceny detaliczne:
- benzyna 95 – nie więcej niż 6,46 zł za litr,
- benzyna 98 – maksymalnie 6,96 zł za litr,
- olej napędowy – górna granica 7,31 zł za litr.
Stawki te są zbliżone do poziomów notowanych na stacjach w ostatnich tygodniach, jednak wprowadzenie sztywnych limitów ma zapobiec spekulacjom i nadmiernym marżom w szczycie sezonu wyjazdowego.
Kontekst i znaczenie decyzji
Majówka to jeden z najintensywniejszych okresów podróży w Polsce – według danych GUS w 2025 roku w ciągu tych kilku dni wyjechało blisko 4 miliony osób. Wprowadzenie tymczasowej regulacji cen paliw ma więc bezpośredni wpływ na budżety domowe i koszty transportu. Eksperci rynku paliw od dawna zwracali uwagę, że w okresach świątecznych detaliczne marże potrafią skakać nawet o 10–15% w górę.
Minister Energii podkreślił, że decyzja została podjęta po analizie notowań hurtowych i kursu złotego, a także w trosce o stabilność ekonomiczną obywateli. Podobne rozwiązania stosowano już wcześniej, np. podczas długich weekendów w 2023 i 2024 roku, co – zdaniem analityków – przyczyniło się do uspokojenia nastrojów konsumenckich.
Co dalej?
Limity obowiązują tylko na okres majówki, a po jej zakończeniu ceny wrócą do mechanizmu rynkowego. Kierowcy mogą spodziewać się, że w kolejnych tygodniach stawki będą uzależnione od sytuacji geopolitycznej i cen ropy naftowej na światowych giełdach.
Foto: images.pexels.com
















