More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Sport / Masternak stracił tytuł mistrza Europy! Konsekwencje są jednak większe

Masternak stracił tytuł mistrza Europy! Konsekwencje są jednak większe

boxing ring fight

Klęska w Londynie i utrata mistrzowskiego pasa

W sobotni wieczór na londyńskiej gali boksu zawodowego doszło do wydarzenia, które wstrząsnęło polskim środowiskiem pięściarskim. Mateusz Masternak, doświadczony zawodnik z Lublina, broniący tytułu mistrza Europy EBU w wadze junior ciężkiej (do 90,7 kg), przegrał jednogłośnie na punkty z Anglikiem Viddalem Rileyem. Decyzja sędziów była jednoznaczna, co podkreśla skalę rozczarowania po stronie polskiego obozu. Walka, która miała być dla Masternaka kolejnym krokiem ku światowej elicie, okazała się poważnym krokiem wstecz.

Starcie eliminacyjne o wielką stawkę

Pojedynek w stolicy Wielkiej Brytanii nie był zwykłą obroną europejskiego pasa. Miał on również status oficjalnego eliminatora do walki o wakujący tytuł mistrza świata federacji IBF. Oznacza to, że zwycięzca miał zapewnione bezpośrednie prawo do zmierzenia się o jeden z najbardziej prestiżowych pasów w bokserskim świecie. Dla 36-letniego Masternaka była to prawdopodobnie ostatnia szansa na tak wysoką stawkę w karierze. Przegrana z Rileyem nie tylko pozbawiła go tytułu Europy, ale przede wszystkim odsunęła na nieokreśloną przyszłość marzenia o walce o mistrzostwo świata.

Analiza walki i przyszłość polskiego pięściarza

Viddal Riley, młodszy i fizycznie potężniejszy rywal, od początku dyktował warunki walki. Jego przewaga w zasięgu i skuteczniejsze ciosy z dystansu stanowiły poważny problem dla Masternaka. Polak, znany z twardości i doświadczenia, próbował naciskać i skracać dystans, jednak nie udało mu się narzucić swojego rytmu. Po dwunastu rundach sędziowie punktowali na korzyść Anglika (116-112, 117-111, 118-110). Ta porażka stawia pod znakiem zapytania dalszą drogę kariery Masternaka. W wieku 36 lat, po kilku nieudanych próbach zdobycia światowego pasa, powrót na szczyt będzie niezwykle trudny. W środowisku pojawiają się pytania, czy „Master” zdecyduje się na kontynuowanie kariery, czy może rozważy zakończenie bogatego w sukcesy etapu życia.

Konsekwencje dla polskiego boksu

Klęska Masternaka to cios dla polskiego boksu zawodowego. W ostatnich latach to właśnie on, obok m.in. Łukasza Różańskiego, był flagową postacią w cięższych kategoriach wagowych. Utrata tytułu mistrza Europy EBU, który jest uznawanym pomostem do walk o mistrzostwo świata, pozostawia lukę. Obecnie żaden polski pięściarz nie posiada tak prestiżowego pasa w głównych federacjach. Sukces Rileya otwiera natomiast nowy rozdział w kategorii junior ciężkiej. Anglik, były medalista mistrzostw świata w boksie amatorskim, potwierdził swój wielki talent i z pewnością będzie jednym z faworytów w przyszłym starciu o pas IBF.

To była bardzo trudna walka. Viddal jest świetnym, młodym zawodnikiem. Podjąłem walkę, próbowałem, ale dziś było jego. Gratuluję. Muszę teraz porozmawiać z rodziną i zespołem i zastanowić się, co dalej – mógł powiedzieć zdemoralizowany Masternak po walce.

Wydarzenie to przypomina, jak nieubłagany jest sport zawodowego najwyższego szczebla. Jedna przegrana potrafi przekreślić wieloletnie starania i zmienić trajektorię całej kariery. Dla fanów boksu w Polsce pozostaje nadzieja, że doświadczenie i charakter Mateusza Masternaka pozwolą mu znaleźć właściwą drogę po tej bolesnej porażce.

Foto: ipla.pluscdn.pl

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *