Wątroba pod presją: kiedy odchudzanie szkodzi
Wątroba, nazywana często „cichym laboratorium” organizmu, posiada imponujące zdolności regeneracyjne. Jednak, jak podkreśla prof. dr hab. n. med. Maciej Gonciarz, gastroenterolog, te możliwości nie są nieograniczone. W wywiadzie dla kanału Pacjenci.pl ekspert zwraca uwagę na często bagatelizowane zagrożenie: gwałtowne odchudzanie może być dla wątroby równie destrukcyjne co nadużywanie alkoholu.
Prowadzi do zaostrzenia stanów zapalnych
Profesor Gonciarz jednoznacznie stwierdza, że zbyt szybka utrata masy ciała jest dużym obciążeniem dla tego narządu. Drastyczne diety, podejmowane w celu szybkiego naprawienia wieloletnich zaniedbań, często dają efekt odwrotny do zamierzonego.
Ile kilogramów tygodniowo to bezpieczna granica?
Według specjalisty, kluczowe jest tempo chudnięcia. Utrata wagi powyżej 0,5 kilograma na tydzień już stanowi czynnik ryzyka i może wywołać niepożądany stan zapalny wątroby. Organ, który w normalnych warunkach metabolizuje tłuszcze, w sytuacji gwałtownego głodzenia jest zmuszony do uwolnienia ich dużych ilości z tkanki tłuszczowej. To przeciąża hepatocyty (komórki wątroby) i może prowadzić do ich stłuszczenia oraz uszkodzenia.
Alkohol: mit „bezpiecznej dawki”
W kontekście zdrowia wątroby profesor obala również popularny mit. Nie istnieje bezpieczna dawka alkoholu dla wątroby – podkreśla. Co ważne, tzw. picie weekendowe, czyli spożywanie większych ilości alkoholu w krótkim czasie, jest dla tego narządu tak samo szkodliwe jak regularne, codzienne picie mniejszych dawek. Oba schematy prowadzą do kumulacji toksycznych metabolitów i uszkodzeń.
Jak wspomagać regenerację wątroby?
Ekspert wskazuje, że oprócz unikania wymienionych zagrożeń, istotne jest wsparcie procesów naprawczych. W regeneracji wątroby mogą pomocniczo działać niezbędne fosfolipidy, podawane w odpowiednio wysokiej, terapeutycznej dawce. Fosfolipidy są kluczowym składnikiem błon komórkowych hepatocytów i mogą wspierać ich odbudowę.
Podsumowując, kluczem do zdrowia wątroby w procesie redukcji masy ciała jest cierpliwość i rozsądek. Zamiast restrykcyjnych, krótkotrwałych głodówek, lepiej postawić na zrównoważoną, długoterminową zmianę nawyków żywieniowych, która pozwoli na stopniową i bezpieczną utratę wagi, bez narażania jednego z najważniejszych organów na dodatkowe, niepotrzebne obciążenie.
Foto: www.pexels.com
















