W ostatnich dniach na polskim rynku zbóż zaobserwowano delikatne ożywienie cenowe. Jak informują przedstawiciele firm skupowych, podwyżki objęły przede wszystkim pszenicę konsumpcyjną oraz żyto. Choć skala zwyżek jest niewielka, stanowi ona pewne wytchnienie dla rolników, którzy od dłuższego czasu borykali się z systematycznym spadkiem stawek.
Przyczyny obecnej sytuacji
Według analityków rynków rolnych, głównym czynnikiem wpływającym na ceny zbóż jest utrzymująca się wysoka podaż. Polska, będąca jednym z czołowych producentów pszenicy w Unii Europejskiej, w sezonie 2023/2024 odnotowała rekordowe zbiory, co doprowadziło do znacznego wzrostu zapasów. W połączeniu z niskim popytem ze strony eksporterów oraz ograniczoną konsumpcją krajową, ceny spadły do poziomów nieopłacalnych dla wielu gospodarstw.
Eksperci o szansach na dalsze wzrosty
W komentarzu dla naszego portalu, ekspert rynków rolnych zwrócił uwagę, że obecne podwyżki są raczej korektą techniczną niż początkiem trwałego trendu wzrostowego. – Aby mówić o stabilnej poprawie, potrzebujemy sygnałów z rynków światowych, takich jak wzrost cen w portach czy zwiększone zapotrzebowanie ze strony importerów – podkreślił specjalista. Dodał również, że kluczowe znaczenie będzie miała sytuacja geopolityczna, zwłaszcza w kontekście eksportu z Ukrainy oraz zmian w polityce rolnej UE.
Kontekst historyczny i prognozy
Warto przypomnieć, że podobna sytuacja miała miejsce w latach 2014–2015, gdy nadprodukcja zbóż w Europie doprowadziła do głębokiego załamania cen. Wówczas impulsem do odbicia były nieurodzaje w Rosji i Australii. Obecnie, według prognoz Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, ceny pszenicy mogą wzrosnąć o 5–10% w drugiej połowie roku, jeśli warunki pogodowe w głównych regionach upraw okażą się niekorzystne.
Rolnicy i przedsiębiorcy z branży skupu powinni zatem uważnie śledzić notowania giełdowe oraz komunikaty dotyczące zbiorów w kluczowych krajach eksportujących. Na razie jednak optymizm jest ostrożny, a wielu producentów decyduje się na magazynowanie ziarna w oczekiwaniu na lepsze oferty.
Foto: images.pexels.com
















