Powrót do czołówki
Piąte miejsce w sezonie 2025/2026 to dla PGE GiEK Skry Bełchatów najlepszy wynik od czterech lat. To wyraźny sygnał, że klub odbudowuje swoją pozycję w polskiej siatkówce. Po kilku sezonach w środku tabeli, bełchatowianie znów są w stanie walczyć o najwyższe cele.
Europejskie wyzwania
Prezes Michał Bąkiewicz nie ukrywa, że priorytetem na nadchodzące rozgrywki jest awans do europejskich pucharów. „To dla nas kluczowy cel” – podkreślił w wywiadzie. Skra, która przez lata była stałym bywalcem Ligi Mistrzów, chce odzyskać dawny blask. W ostatnich latach z powodów finansowych i organizacyjnych musiała ograniczyć ambicje.
Bąkiewicz zaznaczył, że klub pracuje nad wzmocnieniem składu. „Chcemy stworzyć drużynę, która będzie w stanie rywalizować z najlepszymi w Polsce i w Europie” – dodał. W planach jest pozyskanie kilku doświadczonych zawodników oraz utrzymanie młodych talentów wychowanych w Bełchatowie.
Finanse i infrastruktura
Prezes przyznał, że kluczowym wyzwaniem jest stabilizacja budżetu. Skra od lat boryka się z problemami finansowymi, ale piąte miejsce i powrót do walki o puchary mogą przyciągnąć nowych sponsorów. „Jeśli chcemy grać w Europie, musimy zwiększyć nakłady. To inwestycja, która się opłaca” – stwierdził Bąkiewicz.
Eksperci zwracają uwagę, że bełchatowska siatkówka ma ogromny potencjał. Przykład innych klubów, takich jak Jastrzębski Węgiel czy ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, pokazuje, że sukcesy w Europie przekładają się na większe zainteresowanie mediów i kibiców. Skra, z bogatą historią i wierną publicznością, ma szansę pójść tą drogą.
Kibice wierzą
Fani Skry z nadzieją patrzą w przyszłość. Po latach przeciętności, piąte miejsce to dowód, że drużyna wraca na właściwe tory. „Czekamy na powrót do Ligi Mistrzów” – mówią zgodnie. Prezes Bąkiewicz zapewnia, że klub robi wszystko, by spełnić te oczekiwania.
Sezon 2026/2027 zapowiada się emocjonująco. Skra Bełchatów nie tylko walczy o ligowe punkty, ale też o miejsce w europejskiej elicie. Czy uda się odzyskać dawną świetność? Czas pokaże, ale pierwsze kroki są już zrobione.
Foto: images.pexels.com
















