More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Środowisko / Szop pracz rozprzestrzenia się w Polsce. Wiosną sieje największe spustoszenie

Szop pracz rozprzestrzenia się w Polsce. Wiosną sieje największe spustoszenie

raccoon forest Poland

Inwazyjny drapieżnik w polskich lasach i miastach

Polski Związek Łowiecki (PZŁ) bije na alarm. Szop pracz (Procyon lotor), gatunek obcy pochodzący z Ameryki Północnej, w szybkim tempie zwiększa swój zasięg i liczebność w Polsce. Choć dla wielu jest on sympatycznym, maskowanym zwierzęciem znanym z filmów przyrodniczych, dla rodzimej fauny i flory stanowi poważne zagrożenie. Eksperci podkreślają, że wiosna to okres, kiedy jego destrukcyjny wpływ na ekosystem jest najbardziej odczuwalny.

Dlaczego wiosna jest krytyczna?

Wiosenne miesiące to czas lęgów większości rodzimych ptaków oraz okres, gdy wiele gatunków gadów, płazów i drobnych ssaków jest szczególnie aktywnych i wrażliwych. Szop pracz, będąc oportunistycznym drapieżnikiem i wszystkożercą, w tym czasie znajduje idealne warunki do żerowania. Jego ofiarami padają jaja i pisklęta ptaków gniazdujących na ziemi oraz w dziuplach, młode zające, a także płazy i gady.

„Szop pracz nie ma w Polsce naturalnych wrogów, a nasz klimat i dostępność pokarmu, także w postaci odpadków komunalnych, sprzyjają jego ekspansji. To gatunek wyjątkowo inteligentny i plastyczny, który świetnie radzi sobie zarówno w lasach, jak i na obrzeżach miast” – komentuje rzecznik Polskiego Związku Łowieckiego.

Jego działalność nie ogranicza się tylko do drapieżnictwa. Szopy niszczą gniazda, uszkadzają drzewa w poszukiwaniu owadów, a także konkurują o pokarm i schronienie z rodzimymi gatunkami, takimi jak borsuk czy jenot, który również jest gatunkiem inwazyjnym, ale o dłuższej historii występowania w Europie.

Szybka ekspansja i trudna kontrola

Szop pracz został introdukowany do Europy Środkowej w XX wieku, głównie w celach hodowlanych dla futer. Uciekinierzy z ferm oraz celowe wsiedlenia dały początek dzikiej populacji. W Polsce pierwsze stwierdzenia pochodzą z lat 80., a od początku XXI wieku obserwuje się gwałtowny wzrost jego liczebności. Obecnie szopa można spotkać już w większości województw, z największymi skupiskami na zachodzie i północy kraju.

Walka z tym inwazyjnym gatunkiem jest niezwykle trudna. Szopy są objęte częściową ochroną na mocy rozporządzenia Ministra Środowiska, co oznacza, że można regulować ich populację, ale wyłącznie poza terenami zabudowanymi i w określonych okresach. Myśliwi mają obowiązek odstrzału redukcyjnego, jednak skuteczność tych działań jest ograniczona ze względu na wysoką rozrodczość szopów i ich nocny, skryty tryb życia.

Zagrożenia dla człowieka i gospodarki

Problem szopa pracza wykracza poza ekologię. Zwierzęta te:

  • Przenoszą groźne choroby, takie jak wścieklizna (rzadziej w Europie), nosówka, a przede wszystkim groźny dla ludzi pasożyt – Baylisascaris procyonis, którego jaja mogą znajdować się w odchodach.
  • Powodują szkody w gospodarstwach, atakując drób, niszcząc uprawy (zwłaszcza kukurydzę) oraz plądrując śmietniki.
  • Wchodzą w konflikty z ludźmi w miastach, gdzie szukają schronienia na strychach, w komórkach czy garażach, niszcząc przy tym izolacje i przewody.

Eksperci apelują o niekarmienie szopów, zabezpieczanie pojemników na odpady oraz uszczelnianie potencjalnych kryjówek w budynkach. W przypadku spotkania z tym zwierzęciem należy zachować ostrożność i dystans, a o jego obecności informować lokalne nadleśnictwo lub koło łowieckie.

Przyszłość i wyzwania

Bez skoordynowanej, długoterminowej strategii zarządzania populacją szopa pracza, jego negatywny wpływ na bioróżnorodność Polski będzie się tylko pogłębiał. Konieczne są dalsze badania naukowe monitorujące skalę jego oddziaływania, a także edukacja społeczeństwa na temat zagrożeń związanych z inwazyjnymi gatunkami obcymi. Wiosna, będąca okresem odradzania się przyrody, stała się niestety także symbolem rosnącego wyzwania, jakie stanowi ten sprytny i coraz bardziej powszechny drapieżnik.

Foto: pliki.farmer.pl

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *